Fot. Shutterstock

Do mojego salonu przychodzi wiele gwiazd. Część z nich ma na siebie precyzyjny pomysł i pożąda konkretnej fryzury. Część liczy na moją pomoc. Słyszę więc: Mam taką kieckę, co będzie do niej stosowne? Często słyszę: Chciałabym wyglądać fajnie, dziewczęco. Moją rolą jest dobrać fryzurę do wieku klientki, do jej twarzy, żeby zawsze wyglądała olśniewająco.

REKLAMA
Nie mówmy zresztą tylko o gwiazdach. Każdy chce wyglądać lepiej, a nie gorzej. Mi się nie zdarza, by gwiazdy przynosiły wydruki z internetu, albo zachodnie magazyny i pokazując je oczekiwały, że zrobię im dokładnie tak samo włosy. Mogę się czymś sugerować, chętnie obejrzę fajne zdjęcie z Vogue, ale niekoniecznie musimy tworzyć klona tej fryzury.
Sugerujemy się czymś. Klientki przychodzą i mówią: Słuchaj, w tej fryzurze podoba mi się ten element, podoba mi się jak włosy nachodzą na ucho, albo z tyłu forma upięcia, związania tych włosów, albo jakiegoś nieładu.

Do fryzjera ze zdjęciem fryzury z internetu?


Jestem na tyle doświadczonym fryzjerem, że wiem, co wygląda dobrze, a co wygląda źle. Co należy robić, a czego nie należy robić. To co dobrze wygląda na zdjęciu niekoniecznie dobrze wygląda w rzeczywistości. Czasem to co wygląda super w rzeczywistości nie ma przełożenia na zdjęcie. Ja jestem zwolennikiem jak największej naturalności. Czym naturalniej tym lepiej, tym piękniej, tym młodziej. Trendy zresztą też w tym kierunku zmierzają.
Od wielu lat biorę udział w programie L'Oreal Professionnel "Fryzjerzy wobec AIDS". Ten projekt został wprowadzony do Polski już 12 lat temu. Wszyscy moi fryzjerzy ukończyli szkolenie. W Polsce zostało przeszkolonych 13 tysięcy salonów i około pięciu i pół tysiąca fryzjerów.

Fryzjerzy wobec AIDS. Ważna akcja L'Oreal Professionnel


Kiedy pojawiło się AIDS pojawił się także strach wobec mojego zawodu. Że krew, że nożyczki, że brzytwa, że dezynfekcja. Stąd też pomysł L'Oreal Professionnel, żeby projekt wprowadzić do Polski. Była duża niewiedza. Nie wiedziano, czy się bać, czego unikać. Ważne jest by ludzi edukować. Na świecie problem AIDS jest przecież cały czas obecny. Z salonów fryzjerskich zostały wyeliminowane niektóre usługi, jak golenie. Przestały być używane brzytwy do golenia twarzy. W salonie musi być ładnie, czysto i sterylnie. Nie ma żadnego ryzyka, jeśli przestrzega się zasad ze szkolenia L'Oreal Professionnel.