„Problem niedożywienia dzieci i młodzieży jest jednym z poważniejszych problemów społecznych wymagających konieczności podjęcia działań mających na celu ograniczenie i likwidację tego zjawiska. Sygnały napływające od pracowników socjalnych, nauczycieli, pedagogów szkolnych czy też pracowników służb medycznych, wskazują, że z uwagi na czas przebywania w szkole, czas dotarcia do szkoły i powrotu do domu, w zasadzie każde dziecko (bez względu na status materialny) powinno zjeść w tym czasie przynajmniej jeden posiłek, najlepiej posiłek gorący.”

REKLAMA
Obowiązkiem państwa jest dbanie o to, aby żadne dziecko nie było głodne. Używanie pojęcia i liczby 800 tysięcy GŁODNYCH dzieci jest nieuczciwe i nieprawdziwe. Fundacja „Maciuś”, która posłużyła się swoimi nierzetelnymi badaniami już przeprasza za podanie wyników, które powstały z badania przeprowadzonego nie do końca zgodnie z metodologią badawczą. Niestety politycy i media „wykorzystują” ten temat, ponieważ jest nośny, budzi negatywne emocje w stosunku do państwa. Takie działanie polityków jest nieodpowiedzialne i czyni wiele szkody dla programu i działań związanych z pomocą dla niedożywionych dzieci.
W trakcie realizacji programu w kolejnych latach zaangażowanie państwa i samorządów poprzez wielkość środków wydatkowanych na realizację programu przedstawiała się następująco (w tys. zł.)
rok 2006 – środki budżetu państwa 484.165zł., środki własne gmin – 265.559 zł. – łączne wydatki na realizację programu – 749.724. zł.
rok 2007 – środki budżetu państwa 527.107 zł., środki własne gmin – 283.973 zł. – łączne wydatki na realizację programu – 811.080 zł.
rok 2008 - środki budżetu państwa 527.186 zł., środki własne gmin –
281.203 zł. – łączne wydatki na realizację programu – 808.389 zł.
rok 2009 – środki budżetu państwa 518.454 zł., środki własne gmin – 297.843 zł. – łączne wydatki na realizację programu – 816.297 zł.
rok 2010 – środki budżetu państwa 533.289 zł., środki własne gmin – 297.019 zł. – łączne wydatki na realizację programu – 830.308 zł.
rok 2011 – środki budżetu państwa 547.578 zł., środki własne gmin – 236.385 zł. – łączne wydatki na realizację programu – 824.990 zł.
Od roku 2009 głodny uczeń może być objęty pomocą w formie posiłku bez ustalanie sytuacji rodzinnej w drodze rodzinnego wywiadu środowiskowego (art. 6a ustawy z dnia 25 grudnia 2005r. o ustanowieniu programu wieloletniego „Pomoc państwa w zakresie dożywiania”). Wystarczy, aby taki fakt zgłosił do dyrektora szkoły. Dyrektor szkoły może wskazać 10 % uczniów, którzy skorzystają z ciepłego posiłku, niezależnie od dochodów rodziców.
Od tego roku tą forma pomocy objęto:
rok 2009 – 20.7783 uczniów, w tym na wsi 12.446 – koszt posiłków 4.222.218 zł.,
w tym na wsi 2.292.470 zł,
rok 2010 – 47.428 uczniów , w tym na wsi 27.355 – koszt posiłków 12.597.946 zł.,
w tym na wsi 6.855.757 zł.,
rok 2011 – 58.041uczniów, w tym na wsi 33.554 – koszt posiłków 17.660.986 zł.,
w tym na wsi 9.819.601 zł.
Łączny koszt wieloletniego dożywiania dzieci w latach 2006-2013 wyniesie 6 miliardów złotych!
Może warto przy tak dużym budżecie z państwa, zastanowić się nad rozdysponowywaniem tych środków w jak najefektywniejszy sposób. Są rodziny, które dostają pomoc z różnych źródeł, ale są i niestety takie, które nie otrzymują pomocy w ogóle. A tak się absolutnie nie powinno dziać. Być może warto zastanowić się nad stworzeniem gminnej mapy ubóstwa i najbardziej potrzebujących rodzin, która pozwoli na zdiagnozowanie faktycznych potrzeb, a jednocześnie da możliwość synchronizowania pomocy z różnych źródeł (OPS, Caritas, PCK, PAH i innych) aby docierała ona w sposób przede wszystkim sprawiedliwy.
Dysponując taką mapą moglibyśmy sprawdzić, z jakiego źródła lub źródeł otrzymuje pomoc konkretna rodzina, oraz mielibyśmy możliwość koordynacji tej pomocy.
P.S. Nurtuje mnie pytanie ile fundacja „Maciuś” przeznaczyła środków na dożywianie dzieci z 1 %? Może odpowie.