Fashionfoodowo zapraszam do nowego lunchbaru "Miłość" przy ul. Kredytowej 9 w Warszawie.

REKLAMA
Na początek tygodnia mam dla was nowe miejscem gdzie możecie wybrać się na pyszny lunch. Lunchbar "Miłość" na Kredytowej 9, mimo tego że jest jeszcze świeżynką, już cieszy się popularnością.
Design lokalu jest dobrze przemyślany. Zielona ściana pełna trawy i liści bardzo mocno wpływa na klimat panujący w lokalu. A klimat jest bardzo specyficzny, indywidualny. Nieco przyciemnione wnętrze bez słońca, ale jednocześnie bardzo przestrzenne sprawia, że człowiek po lunchu ma ochotę tam zostać na dłużej.
Bardzo się relaksujesz i uciekasz od zgiełku. Lokal jest idealny na spotkanie z przyjaciółmi i dłuższe pogawędki. Wieczorami też się dużo dzieje. Warto tam się wybrać w weekendowe popołudnia.
Jeżeli chodzi o kartę to zamówiłam sobie lunch oraz parę pozycji z karty. Zostałam zaproszona do kuchni, co bardzo sobie cenie a do tego uwielbiam bywać w kuchni, tam gdzie się wszystko kopci, gotuje i kroi. Kucharz chętnie opowiedział o lokalnych produktach jakie używają, o tym, że lunch to codzienna improwizacja i zaproponował mi parę pozycji z menu.
Jeżeli chodzi o lunch, to trafiłam na zupę chlebową z jajkiem i kotleciki jaglane. Wszystko było dobre. Minimalistycznie i bez komplikacji. Jednak najbardziej posmakowała mi stała pozycja z menu - steki z serca wołowego. W weekendy podają zdrowe koktajle alkoholowe. W drodze wyjątku, bo nie był to weekend, zrobili dla mnie "Czerwony Zdrowotny". Jest to połączenie buraka, jabłka oraz wódki infuzowanej wanilią. Możecie również posmakować pomarańczowy i żółty. Zdrowe i mocne:)
Do tego dobry wybór piw z browaru Perła.
logo
Swoją stylizację fashion&food stworzyłam dla panierowanego dorsza na sałacie. Pięknie się razem komponują. Total look marki Mohito.
logo
Polecam "Miłość" na lunche oraz wieczorowe spotkania z przyjaciółmi. Atmosfera sprzyja dłuższym rozmową i delektowaniem się kieliszkiem wina.
Bawcie się smakami i modą!
Pozdrawiam,
Liza Taste.