Czy jesteś pracoholikiem? Czy lubisz nie wychodzić z biura lub podczas spotkań rodzinnych ciągle myślisz o pracy, sprawdzasz maile? A może ktoś w Twoim najbliższym otoczeniu zachowuje się jak pracoholik? Jak rozpoznać czy już przekroczyliśmy tą cienką linię?

REKLAMA
W Polsce nie ma dokładnych informacji, na temat tego ile osób cierpi na pracoholizm. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, że coś jest z nami nie w porządku, nie postrzegamy pracoholizmu jako choroby. A jednak- jest to choroba, która może prowadzić nawet do śmierci. Pracoholizm przez wielu nazywany jest uzależnieniem 21-go wieku i tak jak ludzie uzależnieni ma swoje typowe objawy.
Według profesora Griffiths'a zajmującego się badaniem hazardu i pracoholizmu można zauważyć, że przeciętny pracoholiku charakteryzuje się sześcioma cechami takimi jak:
- praca dla pracoholika jest najważniejszą rzeczą
- praca daje pracoholikowi pozytywne emocje, czyli siłę do życia i ucieczkę od problemów
- pracoholik by poczuć się lepiej musi zwiększać liczbę przepracowanych godzin
- pracoholik kiedy nie pracuje jest rozdrażniony, można w jego zachowaniu zauważyć tak zwane skutki uboczne jak na przykład zdenerwowanie, brak koncentracji
- wielogodzinna i nagminna praca sprawia,że pracoholik zaczyna mieć konflikty w pracy ze współpracownikami
- pracoholik ma swoje nawyki - rutynę, którą trudno mu zmieniać, bez niej nie czuje się bezpiecznie
Powyższe charakterystyki są typowe dla ludzi uzależnionych. Jednak jeśli pracujesz 15ście godzin dziennie nie oznacza to, że jesteś uzależniony. Czas nie jest wyznacznikiem uzależnienia. To co sprawia, ze jesteś uzależniony to fakt negatywnych konsekwencji takich jak np. samo niszczenie życia prywatnego, brak relacji z ludźmi niezwiązanymi z organizacją w której pracujesz.
Jednak główne pytanie to czy pracoholizm jest tym "czymś" z czym się rodzimy, czy może świadomym wyborem naszych zachowań? Psycholodzy są ostrożni w podaniu ostatecznej i jedynej odpowiedzi. Według nich uzależnienia są mieszanką naszych indywidualnych predyspozycji i czynników otaczającymi nas takich jak na przykład środowisko rodzinne, poczucie wartości.
Nie jest trudno znaleźć wokół nas pracoholików, ludzi uzależnionych, sprawdzających nagminnie maile, rozmawiających stale o pracy, twierdzących, że codzienna praca do północy jest czymś normalnym.
By leczyć zaawansowany pracoholizm należy zdecydować się na terapię uzależnień lub zwykłą psychoterapię. Tak jak w przypadku walki z innymi uzależnieniami sama terapia nie wystarcza, potrzebne jest poznanie przyczyny.
To jednostki, a nie całe organizacje wykazują cechy pracoholizmu. Jednak co z kulturą organizacji, czy ona nie popycha pracowników w stronę pracoholizmu? Wyuczone zachowania zakorzeniają się w nas na dłużej tylko wtedy kiedy są nagradzane. Idąc tym tropem, pracoholik może być sowicie wynagradzany, chwalony za swoja ciężką pracę, co sprawia, że jego nawyki będą się tylko pogłębiać, a godziny pracy wydłużać.
Czy wokół ciebie są ludzie uzależnieni od pracy? Jaka jest kultura organizacji w której pracujesz- chwali czy nie zauważa pracoholików?