©iStockphoto.com/kickstand

Parę lat temu w pracy, znalazłem się w bardzo trudnej sytuacji. To był fatalny dzień. Wszystko co mogło pójsć źle - poszło źle. W najgorszym możliwym momencie.

REKLAMA
Z około 15 zrekrutowanych klientów na program treningowy, został mi się tylko jeden. Moją odpowiedzialnością było wypełnienie tej luki - ze względu na umowę z brytyjskim sponsorem. Dodatkowo, jeden z klientów złożył na mnie zażalenie z powodu opóźnienia, a moja szefowa dołożyła mi trzy priorytetowe zadania do wykonania w ciągu 4 godzin.
Oddech...
Niech ten dzień się wreszcię skończy - pomyśłałem.
Podczas przerwy przegladajac moją standardową zbieraninę RSSów, maili i tweetwów natrafiłem na link do fantastycznego cytatu z książki Maxa Lucado, Great Day, Every Day.
"Powinniśmy cieszyć się z problemów i wyzwań które przydażają nam się w pracy - to właśnie one są odpowiedzialne za połowę naszej pensji. Gdyby nie te wszystkie przeszkody i złe sytuacje, gdyby nie ci wszyscy ludzie, z którymi musimy sie mierzyć każdego dnia, ktoś byłby w stanie wykonywać twoją pracę z połowę tego co ty dostajesz, Nie miałby przed sobą połowy tych wszystkich uporczywych sytuacji.
Więc zacznijmy szukać kłopotów. Nauczmy się obchodzić z nimi z radością i zdrowym rozsądkiem. Traktujmy je raczej jako możliwości niż irytujące kłopoty, a to zagwarantuje nam o wiele szybsze tempo wznoszenia się na wyżynę i pokonywania trudności. Na tym świecie jest pełno wielkich i odpowiedzialnych prac, przygotowanych dla tych, którzy nie boją się kłopotów."
Ten cytat nie mógł wcelować w bardziej doskonały moment niż połowa "piekielnego" dnia, w kórym się znajdowałem.
Nagle poczułem na sobie poczucie winy z powodu błędnej logiki, która zakradła się do mojego serca.
"Jeśli jestem we właściwej pracy, nie będę miał żadnych problemów."
"Co?"
Nic nie może być dalsze od prawdy. Uświadomiłem sobię, patrząc wstecz na moje życie i doświadczenia w pracy, że wzrost i promocję zawsze przychodziły po rozwiązanych i zwyciężonych przeze mnie problemach i wyzwaniach.
Duże problemy, przynoszą duże możliwości.
W zasadzie, to kiedykolwiek znajdziesz się w pracy w otoczeniu problemów, natychmiast zacznij szukać kolejnych. Im więcej wyzwań wokół nas, tym bardziej jesteśmy zmobilizowani do ich pokonania.
Bez problemów, nie ma wyzwań. A bez wyzwań, nie możemy wzrastać, stawać się lepszymi ludźmi, wejść w posiadanie większej ilości obowiązków albo zarobić wiekszęj ilości pieniędzy.
Pytanie: Jakie problemy, przed którymi stoisz dzisiaj, mogą być okazją do wzrostu "w ukryciu"?