Bezrobocie staje się plagą, z którą trudno walczyć. Najnowsze badania pokazują, że wzrosło ono do 13. 5% (według GUS) w ubiegłym miesiącu. Jak radzą sobie z tym faktem pracodawcy i czy odpowiednio traktują potencjalnych kandydatów?

REKLAMA
logo
Yuri Arcurs
W tak trudnej sytuacji liczba osób ubiegających się o jedno stanowisko jest naprawdę duża. Zdarza się, że na pozycję sekretarki aplikacje wysyła ok. 150 osób. Nagminnym jest, że kandydaci nie słyszą żadnej informacji zwrotnej na temat CV / aplikacji oraz całego procesu rekrutacyjnego. Nastaje głucha cisza. Jeśli nie są tobą zainteresowani – nie licz, że się do ciebie odezwą.
Z powodu wykonywanego zawodu obserwuję, że najbardziej w tym procesie poszkodowane czują się osoby młode, z krótkim stażem pracy lub prosto po studiach. Najczęściej tłumaczą sobie one brak jakiejkolwiek odpowiedzi ze strony pracodawcy brakiem doświadczenia. Problem ten jednak nie omija również osób z wieloletnim stażem, które czują sie niepotrzebne i po prostu za stare. Czy to jest prawidłowe wytłumaczenie?
Brak odpowiedzi ze strony pracodawcy jest po prostu brakiem dobrych manier.
Pracodawca może być niezainteresowany twoją aplikacją z powodu braku doświadczenia, jednak powinien cię o tym poinformować i to w odpowiedni sposób. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że odpowiadanie każdemu kandydatowi niesie za sobą pewne koszta, jednak korzystanie z emalia redukuje ten koszt praktycznie do zera i pokazuje pracodawcę w pozytywnym świetle.
Bo jeśli kandydat dostaje taką informację, a bardzo chce pracować dla danego pracodawcy, czyż nie poczuje się zmotywowany? Czy nie podejmie wszelkich działań by nadrobić luki w doświadczeniu i zdobyć upragnioną posadę?
Kilka lat temu gdy zaczynałam swoją karierę zawodową zdarzyła mi się podobna sytuacja. Po udanej rozmowie kwalifikacyjnej, niestety pracy za pierwszym razem nie dostałam, ale skontaktowano się ze mna i wyjaśniono czemu nie mogą zaproponować mi posady. Powód był prosty- bardzo dobre wykształcenie, ale nieadekwatne do tego doświadczenie. Patrząc z perspektywy czasu, ta sytuacja bardzo mnie zmotywowała. Znalazłam prace gdzie indziej, i po niecałym roku próbowałam ponownie- i pracę dostałam.
A co jeśli kandydat ma wystarczające doświadczenie, a mimo wszystko nie został zaproszony na rozmowę kwalifikacyjna? Czy pracodawca nie może napisać maila z krótką informacją i numerem telefonu? Dało by to szanse aplikantowi zadzwonić i przedyskutować luki w CV lub wysłanej aplikacji.
Często to nie brak doświadczenia lub wiek są powodem, a żle wypełniona aplikacja lub mało profesjonalne CV. Kandydat poczułby się lepiej, jednocześnie otrzymując darmową i konstruktywną pomoc od pracodawcy. Pomoc, która pracodawcę nic nie kosztuje.
Sposób w jaki pracodawcy traktują potencjalnych kandydatów jest błędem, złą wizytówką firmy i dowodem na złą kulturę organizacji. Ludzie poszukujący zatrudnienia są głodni wszelkiej porady, twoja pomoc może przyczynić się do ich późniejszego zatrudnienia. Zauważenie aplikanta dzwoniącego do biura i poświęcenie mu chwili przez telefon, nie będzie kosztowało cię wiele. Jednocześnie pamiętaj- nie pomagasz tylko kandydatowi, pomagasz również swojemu pracodawcy promując w ten sposób jego dobre imię, udowadniając aplikantowi, że warto do was wrócić.
Co robić jeśli znalazłeś się w podobnej sytuacji? Pamiętaj masz prawo do konstruktywnego wyjaśnienia, czemu nie zostałeś zaproszony na rozmowę; możesz poprosić o takie wyjaśnienie drogą pisemną kontaktując się z działem HRu. Jeśli natomiast znasz dane osoby przeprowadzającej proces rekrutacji- masz prawo skontaktować się z nią bezpośrednio. Pamiętaj, pytając o wyjaśnienie nie zadawaj pytań w stylu: Jak Pan/ Pani myśli co zrobiłem źle?, czy Gdzie popełniłem największy błąd? Takie pytania stawiają pracodawców pod murem i pewnym jest, że nie uzyskasz szczerej odpowiedzi.
Pytanie, które warto zadać to: Co mógłbym zrobić lepiej następnym razem? Jak mógłbym podkreślić moje atuty, lub jak mogę ulepszyć swoje CV?