Nie wiesz, jaki dać prezent? Kup komiks! 10 komiksów, które można dać w prezencie każdemu. Trafią zarówno do zaawansowanego czytelnika jak i początkującego. Jedziemy.
REKLAMA
Lista nie ma charakteru wartościującego, tzn. pierwszy nie jest najlepszy, ostatni najgorszy. Każdy jest świetny graficznie i scenariuszowo, każdy inny.
1. „Rycerze świętego Wita” Davida B.
Autobiografia o wieloletnim zmaganiu się całej rodziny z epilepsją starszego brata autora. Komiks nagradzany i ceniony. Uważany za jeden z najważniejszych w historii gatunku. 400 stron osobistej i tragicznej historii.
Autobiografia o wieloletnim zmaganiu się całej rodziny z epilepsją starszego brata autora. Komiks nagradzany i ceniony. Uważany za jeden z najważniejszych w historii gatunku. 400 stron osobistej i tragicznej historii.
2. „Ogród” Agaty Bary
Kameralna historia o tym, jak skomplikowane mogą być losy ludzkie, zwłaszcza jeśli ktoś mieszka w Polsce, jest stan wojenny, a demony II Wojny Światowej powracają.
3. „Parenteza” Elodie Durand
Biografia młodej dziewczyny, która zaczyna tracić pamięć i cierpi na padaczkę. Choroba powoli wymazuje z niej wspomnienia, a ją ze świata żywych. Podobnie jak w przypadku komiksu Davida B. także i tu plastycznie i przekonująco pokazana została choroba za pomoca rysunków.
4. „Kiki z Montparnasse’u” Jose-Louis Bocqueta i Catel
Biografia tytułowej Kiki, która była kochanką paryskiej bohemy lat 20. i 30. XX wieku. Barwna, wielowątkowa powieść o szukaniu szczęścia.
5. Janek Koza: Polaków uczestnictwo w kulturze. Raport z badań 1996-2012 Janka Kozy
Katalog wystawy autora znanego szerszej publiczności z reklam Heyah czy wp.pl i rysunków w „Przekroju”. Kto kojarzy tego twórcę, ten wie, że to dobry prezent. Kto nie zna, powinien poznać, bo nikt inny nie portretuje tak celnie i specyficznie polskiej rzeczywistości.
6. Hellboy Mike’a Mignoli
Historia demona ściągniętego przez Niemców podczas II Wojny Światowej, którego przejęli alianci. Gość spiłował rogi i walczy z potworami. Lepiej kupić wznowienia dwóch pierwszych tomów („Nasienie zniszczenia” i „Obudzić diabła”) niż najnowszy („Dziki gon”, który rysuje Duncan Fegredo), bo ciężko go czytać bez znajomości poprzednich cześci, brakuje mu też luzu i zadziorności pierwszych części.
7. Usagi Yojimbo Stana Sakai
XVII wiek. Japonia. Samotny ronin przemierza kraj. Jest szlachetny, śmiertelnie niebezpieczny i ciągle ładuje się w kłopoty. Postacie są zoomorfizowane. Tytułowy ronin jest królikiem, ma kumpla nosorożca itd. Usagi to seria, ale ostatni tom „Polowanie na lisa” można śmiało czytać bez znajomości poprzednich.
XVII wiek. Japonia. Samotny ronin przemierza kraj. Jest szlachetny, śmiertelnie niebezpieczny i ciągle ładuje się w kłopoty. Postacie są zoomorfizowane. Tytułowy ronin jest królikiem, ma kumpla nosorożca itd. Usagi to seria, ale ostatni tom „Polowanie na lisa” można śmiało czytać bez znajomości poprzednich.
8. Rozmówki polsko-angielskie Agaty Wawryniuk
Komiksowi „Londyńczycy”. Autobiograficzna historia studentki ASP, która wraz z dwoma kolegami wyjechała na Wyspy za pracą. O emigracji zarobkowej na poważnie i szczerze.
9. Calvin i Hobbes Billa Wattersona
Absolutny klasyk. Paski komiksowe o chłopcu Calvinie i jego pluszowym tygrysu Hobbesie, którego ożywia wyobraźnia malucha. Śmieszne, wzruszające, przerażające, dające do myślenia. Wznowiono teraz dwa pierwszy tomy. Najlepiej kupić oba.
10. Hachette. Spiderman: Powrót do domu J. Michaela Straczynskiego i Johna Romity Jr.
Najbardziej komercyjny tytuł w zestawieniu. To superhiro stanowi o sile komiksu w USA. Ta odsłona przygód Spidermana jest naprawdę ciekawie pomyślana. Nie wymaga też specjalnej znajomości przygód głównego bohatera. (jako jedyny z tego zestawienie jest do kupienia w kiosku)
Pierwsza piątka może być lepszym prezentem dla bardziej wyrobionego czytelnika, ale śmiało można też od nich zacząć przygodę z komiksem. Te tytuły są jednak cięższe gatunkowo (może poza Kiki i Kozą). Nieco bardziej rozrywkowa jest druga piątka. Dalej są to jednak pozycje, które zmuszają do refleksji (może poza Spidermanem i Hellboyem).
