Ponad 70 lat temu twórcy Supermana sprzedali prawa do tej postaci za 130 dolarów. Dziś sam czek, który jest dowodem tej transakcji, jest wart kilkaset razy wiecej.

REKLAMA
Na comicconnet.com trwa licytacja czeku z 1 marca 1938 na 412 dolarów dla Jerome’a Siegela and Joe Schustera – to ci panowie wymyślili kosmitę Kal-Ela z planety Krypton. Wystawcą czeku jest Detective Comics Inc, czyli dzisiejsze DC Comics. Jedną z wymienionych pozycji na czeku jest sprzedaż praw autorskich do Supermana. Prawa wyceniono wówczas na 130 dolców. Obecnie za sam czek zaoferowano już ponad 45 tysięcy dolarów. W latach 70. XX wieku obaj twórcy procesowali się bezskutecznie wydawcą, chcąc partycypować w zyskach.
Czek uważany jest jednak za symbol walki twórców z wydawcami. Podobne praktyki mają miejsce do dziś. Alan Moore nie ma praw do „Strażników” – swojego flagowego i w pełni autorskiego komiksu. Dlatego też nie ma wpływu na reedycje, ekranizację, a ostatnio na powstanie prequela „Before Watchmen” – co oczywiście skrytykował.
Rok temu za pierwszy numer „Action Comics”, czyli pierwszy komiks o Supermanie zapłacono ponad 2 miliony dolarów. W 1938 roku komiks kosztował 10 centów.