O autorze
Urodziłem się w 1947 w Olsztynie. Studiowałem na Politechnice Warszawskiej. Po wprowadzeniu stanu wojennego 13 grudnia 1981 trafiłem do obozu internowania. Jestem laureatem Nagrody im. Barbary Sadowskiej za całokształt twórczości. Od 2007 roku prowadzę w różnych miejscach warsztaty „pisania twórczego” (m.in. w IBL PAN). Wraz z żoną Anną Janko przebywałem wielokrotnie na stypendiach twórczych za granicą. Na stałe mieszkamy w Warszawie. Wydałem ileś książek poetyckich i prozo-poetyckich. Pracowałem w różnych mediach i wydawnictwach. Dziś jestem emerytem, ale przecież nie złożyłem broni literackiej. Zamierzam pisywać w portalu NaTemat, ponieważ cenię sobie wysoki poziom, dynamizm, piękną szatę graficzną i logistykę portalu, a także szanuję osoby, które go prowadzą (czy współprowadzą).

Mój ulubiony sport zimowy

Czytanie w łóżku
Czytanie w łóżku Internet
Mój ulubiony sport zimowy? Koczować na tapczanie, pisać i czytać, śnić na jawie, albo i we śnie.


Mnóstwo zwierząt stara się w zimie śnić na jawie, albo i we śnie. Wiewiórki hibernują w dziuplach, jak wieść niesie, żaby wmarzają w lód na stawach; stary niedźwiedź mocno śpi w swojej gawrze. A gdzie zimują raki? Nie jest to wbrew pozorom żadne miejsce egzotyczne. Przesypiają one złe miesiące w norkach wydłubanych w gliniastych brzegach rzek. Kiedyś do moich ulubionych sportów zimowych należało ciągnięcie sanek z dziećmi, albo ślizgawka, albo włóczenie się na nartach biegowych. Obecnie podstarzały organizm zdecydowanie wybiera sport koczowiskowy. Już od wczesnych godzin popołudniowych spada mi ciśnienie, serce zwalnia (do 55 uderzeń na minutę) i jestem po prostu chory. Upozowuję się więc horyzontalnie i nie opuszczam mego hibernakulum do następnego poranka. Tapczan to jest moja gawra i dziupla i miejsce, gdzie raki zimują. Staram się przetrzymać zimę. :)
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Od dziś zupełnie nowe naTemat.pl 4.0. To największa zmiana w historii serwisu
0 0Grupa naTemat nigdy nie była tak popularna jak teraz. Dziękujemy!
0 0Ostatni przystanek twojego pupila: witamy w krematorium dla zwierząt
0 0Radziecki sprzęt i brak śpiworów. Żołnierz opisuje, co zobaczył w wojsku: "Nie wiedziałem, że jest aż tak źle"
0 0Hejterzy śmieją się z jego roli w filmie Tarantino. Jednak to Rafał Zawierucha "wygrał życie"