
Hermès na jeden wieczór zabrał nas w taneczny świat lat 50.
REKLAMA
Piątek wieczorem: Ze studia post-produkcyjnego (nowy teledysk już zakończony!) biegiem do domu, nałożyć brylantynę na włosy i dodać odrobinę rockabilly do mojego looku.
Późno, ale dotarłem:
Na drugim końcu Tokio - czyli daleko od miejsc w których zazwyczaj odbywają się modowe imprezy, Hermès zorganizował retro-wieczorek taneczny; przykurzony klimat klubu KINEMA , świetna muzyka, swing i pokazy grupy zawodowych tancerzy.
Na VIMEO pięknie zrealizowana lekcja tańca:
http://vimeo.com/42807185
http://vimeo.com/42807185
a po imprezie - krótki spacer po okolicy, żeby znaleźć jakiś lokalny bar na "one more drink".
