
Dobiega końca rok 2015. W tym przedolimpijskim roku nie obyło się bez kontuzji i problemów ze zdrowiem, jednak z pełną satysfakcją mogę powiedzieć, że podsumowanie wypada rewelacyjnie!
REKLAMA
Po raz kolejny wykonałem wszystkie założenia i cele, jakie postawiłem sobie przed sezonem. Zdobyłem złoty medal na mistrzostwach świata i ustanowiłem nowy rekord świata! Jestem bardzo szczęśliwy. Dużym wsparciem była dla mnie firma Renault, która objęła mnie programem stypendialnym Renault Handisport Team i dała do dyspozycji bardzo praktyczny samochód Renault Captur.
Teraz trenuję bardzo intensywnie i jestem już po pierwszym zgrupowaniu przed igrzyskami w Rio. W końcu już za niecały rok, we wrześniu planuję podjąć próbę obrony olimpijskiego złota. Od stycznia ruszamy z treningami na pełnym obciążeniu. Czeka mnie minimum jedno zgrupowanie w miesiącu, więc dużo czasu nie będzie mnie w domu. Ale czego się nie robi, aby obronić medal olimpijski?
