Pogląd, że zwierzęta nie potrafią przewidywać i snuć choćby prostych planów na najbliższą przyszłość nosi w literaturze miano hipotezy Bischof-Köhler, od nazwisk trojga badaczy: Wolfganga Köhlera (1927), Norberta Bischofa i Doris Bischof-Köhler (Bischof, 1978, 1985; Bischof-Köhler 1985). Planowanie przyszłych zachowań choćby w nieodległej przyszłości zwiększa szanse na skuteczność podjętej potem aktywności, a co za tym idzie zwiększa szanse na przeżycie osobnika. Daje więc ono ewidentnie ewolucyjną przewagę, nad innymi osobnikami, które są zdolne do reagowania wyłącznie na bieżące bodźce napływające ze środowiska.
REKLAMA
Najbardziej spektakularne i opisane w literaturze spontaniczne planowanie działania przez zwierzę i to planowanie z dużym wyprzedzeniem dotyczy dziesięcioletniej obserwacji obecnie ponad 30-letniego szympansa o imieniu Santino mieszkającego w zoo w szwedzkim Furuvik (Osvath, 2009). Trzeba tu koniecznie nadmienić, że ogrody zoologiczne w Skandynawii czynne są sezonowo od wiosny do jesieni.
W wieku 17 lat Santino, został jedynym samcem w stadzie samic. Początkowo obsługa ogrodu zoologicznego nie wiązała z tym faktem, żadnych potencjalnych problemów, jednak samiec koniecznie chciał okazać swą wysoką pozycję społeczną i ukierunkował wkrótce zachowania dominacyjne w stronę turystów odwiedzających zoo. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego czym mogą ciskać szympasny, jednak Santino każdego ranka przed otwarciem ogrodu dla zwiedzających zbierał z wybiegu kamienie i układał je w stosy w dogodnym pod względem prowadzenia ostrzału miejscu, by cierpliwie czekać na godzinę otwarcia ogrodu i możliwość obrzucania zbliżających się ludzi.
Takie zachowanie musiało zaoowocować zdecydowaną reakcję obsługi ZOO. W trosce o zwiedzających przeczesano wybieg i wyzbierano wszystkie kamienie. Santino pozbawiony amunicji nie poddał się i zastosował odmienną strategię. Zaczął wybierać kamienie z fosy odzielającej wybieg od zwiedzających, przy czym trzeba zaznaczyć, że szypansy nie potrafią pływać i raczej stronią od wody. Wyłowione z fosy kamienie nie były układane w stosy, ale ukrywane przez małpę w różnych skrytkach i wyjmowane dopiero wtedy kiedy znów zwiedzający pojawiali się w zoo.
Dyrekcja Zoo czekała do sezonu ziomowego, gdy zwierzęta zamykane są w małpiarni, a z fosy spuszczana jest woda. Wtedy to pracownicy oczyścili całą fosę z kamieni.
Jednak samiec znów zmienił strategię i zaczął co roku po zimie opukiwać betonowe ocembrowanie fosy. Tam gdzie odgłos był głuchy (skandynawski mróz rozsadzał beton) tam można było kruszyć kawałki betonu. Santino nie potrzebował już kamieni, bo sam produkował amunicję, a betonowe pociski były czasem imponujących rozmiarów co pokazuje fotografia z publikacji Osvatha.
Tak wytworzone pociski chował w skrytkach, by na otwarcie sezonu dla zwiedzających znów ciskać nimi w przerażonych ludzi (Osvath, 2009). Jak dotąd jest to najlepiej opisany w literaturze przykład spontanicznego długofalowego planowania działania przez zwierzę, wymagającego dużej złożoności poznawczej zachowania oraz udziału świadomości percepcyjnej.
