Bankinter powstał w 1965 roku w wyniku współpracy Bank of America i Banco Santander. W 2014 roku jako jeden z pierwszych banków na świecie docenił potencjał cyfrowych walut i zainwestował w giełdę bitcoinów - Coinffeine.

REKLAMA
Będzie to giełda inna niż wszystkie, bo zdecentralizowana. Nie będzie jednego centralnego miejsca wymiany pieniędzy. Użytkownicy będą wymieniali waluty między sobą, zupełnie bez pośredników. To może być jeden z ważniejszych kroków w rozwoju kryptowalut. Bankinter zatrudniający ponad 4 tysiące osób daje bitcoinom swojego rodzaju legitymizację, bowiem wszystkie działania podejmowane przez instytucje finansowe są bacznie nadzorowane i kontrolowane przez organy państwa. Z pewnością ta decyzja była przemyślana i nie została podjęta bez analizy rynku i perspektyw BTC.
logo
Bankinter SA Bankinter.com

Mechanizm działania zdecentralizowanej giełdy:
Adam posiadający polskie złotówki wyśle je do Wojtka.
Wojtek po otrzymaniu przelewu wykona płatność w BTC na adres portfela wskazany przez Adama.
Istnieją dwa sposoby zapewnienia bezpieczeństwa przy tego typu transakcjach:
1) Oceny i komentarze, poparte "proof of burn", czyli aby uwiarygodnić swoje konto, należało będzie wysłać konkretną ilość bitcoinów na adres przypisany do danego konta, ale uwaga! do którego nie istnieje klucz prywatny.
Przy obecnym stanie wiedzy i najprawdopodobniej nawet za 100 lat nie będzie możliwe obliczenie klucza prywatnego do:
1mamNaImieMaciejItoJestMojPrywatnyAdres
Gdyż nawet angażując wszystkie komputery na planecie obliczenie zajęłoby setki tysięcy lat. Tak duża jest liczba możliwości, które trzeba by sprawdzić.
Można to porównać do szukania 1 konkretnego ziarnka piasku wyrzuconego w losowym miejscu na plaży w Gdańsku.
Koncepcja proof-of-burn polega na tym, że jeżeli dany użytkownik "spalił" czyli wysłał na dany adres uwierzytelniający 100 bitcoinów, to z pewnością nie oszuka nikogo na transakcji opiewającej na 10 btc, gdyż jego konto jest warte 10x więcej. Jeśli ktoś uwierzytelnił przy użyciu stu bitcoinów swoje konto, to znaczy, że ma potencjalnie dobre zamiary biznesowe. A przy małych kwotach zupełnie nie ma się czego obawiać.
2) Zastosowanie mechanizmu escrow, czyli zaufanej trzeciej strony. Który w dużym uproszczeniu wygląda tak:
Zosia wysyła bitcoiny do Pawła (który jest zaufanym pośrednikiem wybranym przez obu użytkowników). Paweł potwierdza odbiór bitcoinów i prosi Kamila o przesłanie pieniędzy na konto Zosi. Gdy Zosia potwierdzi otrzymanie pieniędzy - Paweł uwalnia płatność, czyli przesyła ją do Kamila.
logo
Giełda Coinffeine coinffeine.com
Ostatnie wiadomości z rynku Bitcoin napawają sporym optymizmem. Do listy krajów, które zwolniły cyfrową walutę z podatku VAT - obok Wielkiej Brytanii i Belgii właśnie dołączyła Finlandia.
http://www.internationaltaxreview.com/Article/3400689/Tax-Disputes/Finland-recognises-Bitcoin-services-as-VAT-exempt.html
Zaś twórcy startupu Brawker uznali, że to BTC to technologia na tyle dostępna "tu i teraz", że ogłosili konkurs dla osób chcących przeżyć 30 dni - płacąc wyłącznie bitcoinami.
https://www.cryptocoinsnews.com/brawker-get-paid-live-entirely-bitcoin-one-month/
Zakończę cytatem, dotyczącym moim zdaniem zarówno Internetu, BitTorrenta jak i technologii którą tu opisuję.
Wojny będą trwały, dopóki nie zniknie fizyczna przyczyna ich nawrotów, którą jest w ostatecznym rozrachunku rozległość planety, na której żyjemy. Jedynie usunięcie dystansu w każdej dziedzinie - transmisji wiedzy, transportu ludzi i zasobów oraz transportu energii, pewnego dnia zapewni trwałość przyjaznych stosunków. To czego najbardziej teraz potrzebujemy, to bliższy kontakt pomiędzy ludźmi i społecznościami z całej Ziemi oraz zniesienie tego fanatycznego oddania ideałom narodowego egoizmu i dumy, co zawsze podatne jest pogrążyć świat w prymitywnym barbarzyństwie.
- Nikola Tesla