Dlatego, że Bitcoinów nie można podrobić. A banknoty i monety można podrobić niestety bardzo łatwo. Otóż monety podrabiają profesjonalnie w Chinach. A później płyną sobie stateczkiem do Europy jako "materiały budowlane". Źródło: Forbes.

REKLAMA
Szkoda, że tego dużego nie udało im się ujawnić. Bo chyba nikt nie sugeruje, że panowie w Chinach mający idealną maszynę do produkcji monet Euro wyprodukowaliby ich tylko 300 tysięcy sztuk? Nie, oni wyprodukują tego miliardy. To pewne jak w banku :)
logo
Smutne, ale prawdziwe. I ładnie, szczegółowo opisane na Wikipedii:
http://en.wikipedia.org/wiki/Superdollar
Co ciekawe, niektóre rządy też bywają oskarżane o "podrabianie" własnych pieniędzy, czyli druk takich ilości, że nie są one więcej warte niż papier z których je wykonano.
http://en.wikipedia.org/wiki/Hyperinflation
logo
money.pl
W tym Wenezuela, Białoruś, Zimbabwe czy niestety też takie kraje jak Niemcy i Polska. Choć dawno, bo ~ kilkadziesiąt lat temu wystąpiła w tych krajach hiperinflacja. No ale wystąpiła. Nie można być w połowie w ciąży. Albo coś się zrobiło, albo nie. I te kraje miały problem z hiperinflacją. Czy będą miały po raz kolejny? Zobaczymy. Ale wszystko wskazuje na to, że tak. I to ponownie. Po raz kolejny niczego się nie "nauczyli". :)
logo
Bitcoiny nie zawierają śladów narkotyków ani innych zakazanych substancji.
A papierowe banknoty - niestety - takie ślady mają!
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/srednio-9-na-10-banknotow-nosi-slady-kokainy/qrzbs. I TO AŻ 9 na każde 10 banknotów!!! SZOK.
Czyli jak to? Mając przy sobie banknoty masz przy sobie narkotyki?
TAK! Niestety tak. http://www.banzaj.pl/Narkotyki-mamy-przy-sobie-nawet-o-tym-nie-wiedzac-9032.html
Wiele rzeczy smutnych (szokujących?) tu napisałem. Ale za to całkiem porządnie udokumentowanych z linkami do źródeł. Zapraszam do ich weryfikacji i podzielenia się własnym komentarzem.
To napiszę też coś weselszego. Bitcoina nie można zniszczyć. Jedyną metodą byłoby zniszczenie całego Internetu. A po zniszczeniu Internetu... przestałyby działać: szpitale, policja, sądy, administracja, wojsko, stacje benzynowe, sklepy, terminale do kart płatniczych... prawie apokalipsa.
Zatem nikt nie zdecyduje się na niszczenie Internetu. Tak samo nie da się zniszczyć koncepcji Bittorrent ani portali oferujących legalne pliki z rozszerzeniem *.torrent. W ostatnich dniach szwedzka policja, próbująca ograniczyć wolność słowa i zamykając taki portal - poniosła klęskę w kolejnej batalii z portalem ThePirateBay.org.
logo
oldpiratebay.org
Który, po drobnej przerwie (zarekwirowanie przez szwedzką policję pudeł zwanych serwerami) już - ponownie - został reaktywowany w innej lokalizacji. Pod adresem: www.oldpiratebay.org
I będzie działał tak długo jak długo istniał będzie Internet.
:)