Zawsze w Święta myślę o tych, którzy nie mają dokąd pójść. Nie w sensie fizycznym, bo zawsze znajdzie się krewny czy przyjaciel, który przygarnie jak bezdomnego psa, ale w odniesieniu do wewnętrznej pustki, samotności.

REKLAMA
Gdy kochamy tych, z którymi nie możemy być- to znaczy możemy, ale w te dni, które nie są rodzinnymi lub wolnymi od pracy. Gdy siedzimy przy stole i tępo wpatrujemy się w sałatkę jarzynową, badając każdy jej składnik, jakby to był eksperyment chemiczny, szukając możliwości bezpiecznego zafiksowania uwagi, myśli i emocji. Gdy przyjeżdżają bliscy formalnie, a dalecy emocjonalnie ludzie, krzycząc od progu jak w filmach amerykańskich i burząc mozolnie od miesięcy wypracowany spokój. Gdy ktoś każe nam iść na spacer, a my byśmy chcieli poczytać książkę w spokoju i oderwać się od sprawdzania telefonu komórkowego co piętnaście minut. Piętnaście? Żart, raczej pięć minut i trzydzieści sekund. Myślę też o tych, co się boją, co po świętach, gdy iluzja szczęścia pryśnie jak bańka mydlana, a ze stołu zniknie wrażenie dobrobytu i stabilizacji finansowej. Gdy znów trzeba będzie zmierzyć się z pytaniami, z czego zrezygnować, gdy już z większości zrezygnowaliśmy. Myślę o tych, których dzieci pytają, dlaczego nie spędzają świąt tak jak inni- w sensie razem. I gdy my dorośli nie wiemy, co odpowiedzieć, poza banalnym „bo tak jest“.
Napisałam kiedyś w felietonie dla jednego z kobiecych magazynów, że Święta Bożego Narodzenia są dla ludzi, którzy mają dobre życie. Każde Święta takie są. Myślę jednak, że to, co jest najważniejsze w takich momentach dla tych, co tego „dobrego życia“ nie mają- to poczucie prawdziwości tego, co wokół nas. Jeśli krewni chcą zakrzyczeć nasze łzy, to ich nie zapraszajmy, gdy chcemy poczytać zamiast iść na spacer, to czytajmy, gdy dzieci pytają dlaczego, to powiedzmy im, że ich rodzina jest inna, bo podzielona na pół, ale tak samo kochająca. Wierzę w to, że jeśli w sercach mamy prawdę, to mamy dokąd pójść. A samotność jest tylko zewnętrznym stanem. Dla wszystkich moich bliższych i dalszych- życzę Według Siebie Zdefiniowanych Dobrych Świąt ☺