W obecnym Sejmie działa dziewięćdziesiąt zespołów parlamentarnych. Ich działalność, a nawet zasadność nie podlega żadnej kontroli. Mamy, więc po kilka zespołów zajmujących się tą samą sprawą, mamy też kilkanaście, którym przez kilka miesięcy udało się spotkać raz, aby zatwierdzić regulamin i wybrać przewodniczącego.

REKLAMA
Ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora mówi, że szczegóły dotyczące zespołów parlamentarnych określa Regulamin Sejmu. Regulamin kwituje to krótko. Artykuł 8, ustęp 6 „Posłowie mogą tworzyć w Sejmie zespoły zorganizowane na innych zasadach niż określone w ust. 1.”, czyli oparte na innej zasadzie doboru członków niż polityczna, jak w przypadku klubów i kół parlamentarnych. Ustęp 7 tego samego artykułu w Regulaminie Sejmu mówi jeszcze, że „Władze klubów poselskich, kół poselskich, zespołów oraz porozumień podają do wiadomości Marszałka Sejmu ich składy osobowe oraz regulaminy (statuty) wewnętrzne.”. I na tym określenie zasad tworzenia i funkcjonowania zespołów się kończy. Mamy więc dziewięćdziesiąt zespołów powoływanych i nazywanych od Sasa do Lasa. Od spraw konkretnych, jak Zespół Poselski ds. budowy dróg ekspresowych S-5 i S-3, czy Parlamentarny Zespół do Spraw Obniżenia Cen Paliw w Polsce po zespoły zajmujące się szerokimi kwestiami, jak Parlamentarny Zespół ds. Wolnego Rynku, Parlamentarna Grupa Kobiet, czy Parlamentarny Zespół ds. Obrony Wolności Słowa. Od Parlamentarnej Grupy ds. Autyzmu, po Parlamentarny Zespół Promocji Żużla. Od zespołów zrzeszających posłów o określonych profesjach jak Poselski Zespół Strażaków, czy Parlamentarny Zespół Profesorów, po grupy regionalne Parlamentarny Zespół Miłośników Ziemi Bydgoskiej, Zespół Parlamentarzystów Województwa Śląskiego, Parlamentarny Zespół Przyjaciół Odry. Posłowie nie zapomnieli też zająć się religią. Mamy cztery zespoły zajmujące kwestiami katolików w kraju Parlamentarny Zespół ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski, Parlamentarny Zespół Członków i Sympatyków Ruchu Światło-Życie, Akcji Katolickiej oraz Stowarzyszenia Rodzin Katolickich, Parlamentarny Zespół na rzecz Katolickiej Nauki Społecznej, Parlamentarny Zespół na rzecz Ochrony Życia i Rodziny, i za granicą Parlamentarny Zespół Obrony Chrześcijan na Świecie, niezapominając także o Parlamentarnym Zespole Świeckiego Państwa. Działają dwa zespoły zajmujące się harcerstwem Parlamentarny Zespół ds. Harcerstwa w Polsce i Poza Granicami Kraju oraz Parlamentarny Zespół Przyjaciół Harcerstwa, a także dwa sprzyjające sprawom łowiectwa Parlamentarny Zespół ds. Kultury i Tradycji Łowiectwa oraz Parlamentarny Zespół ds. Leśnictwa, Ochrony Środowiska i Tradycji Łowieckich. Niezliczone zespoły zajmujące się sportem Parlamentarna Grupa Rowerowa, Parlamentarny Zespół Brydża Sportowego, Parlamentarny Zespół Sportowy, Parlamentarny Zespół Sportu Akademickiego, Parlamentarny Zespół Sportu na Wsi, Parlamentarny Zespół Sportu Szkolnego, Parlamentarny Zespół Szachowy, Parlamentarny Zespół Promocji Żużla, Parlamentarny Zespół ds. Sportów Motorowych, Parlamentarny Zespół Miłośników Motocykli i Samochodów, Parlamentarny Zespół Olimpijski, Parlamentarny Zespół ds. Wędkarstwa, Parlamentarny Zespół ds. Wyścigów Konnych i Jeździectwa, Parlamentarny Zespół Lotnictwa, Parlamentarny Zespół Narciarstwa i Turystyki i, przyznajemy jest to nasz ulubiony, Parlamentarny Zespół ds. Promocji Badmintona.
Dostrzegamy zasadność istnienia zespołów merytorycznych, w których fachowcy różnych opcji mogą, być może nie będąc tak obciążeni obowiązkami ustawodawczymi jak w Komisjach, spotkać się i wspólnie lobbować na rzecz gazu łupkowego, czy sytuacji diabetyków. Spotykać się z ekspertami, opiniować ustawy i wspólnie pilnować aby prawo w Polsce było przyjazne na przykład dla Uniwersytetów Trzeciego Wieku. Ale czemu w skład Parlamentarnego Zespołu Olimpijskiego wchodzi 28 osób, w tym, obok posłanek PO Jagny Marczułajtis-Walczak, snowboardzistki, czy Małgorzaty Niemczyk, byłej siatkarki, Artur Robert Górczyński z Ruchu Palikota, z zawodu pracownik socjalny, czy Dorota Niedziela z PO, weterynarz, która, jak zaznaczyła w naszym kwestionariuszu chce się zająć w Sejmie kwestiami GMO, a swoją kampanię prowadziła pod hasłem „Zdrowy rozsądek!”?
Do tego szczegóły na temat działalności zespołów często znajdziemy jedynie w regulaminach, w których zapisano cele i zadania. Część zespołów spotkała się raz, na początku kadencji, aby się wybrać prezydium i przyjąć regulamin. Te, które zaczęły jakąś pracę podsumowują ją w dwóch zdaniach na stronie Sejmu. Chyba, że obsługą zespołu zajmuje się Kancelaria Senatu, wtedy, jak w przypadku Parlamentarnego Zespołu ds. Harcerstwa w Polsce i Poza Granicami Kraju, czy Parlamentarnego Zespółu Obrony Chrześcijan na Świecie, każde posiedzenie opatrzone jest stosownym sprawozdaniem. Mimo lakonicznych informacji nie trudno sprawdzić, że część prac zespołów się ze sobą pokrywa. Parlamentarny Zespół ds. Sportów Motorowych na dwóch z czterech posiedzeń zajmował się sprawami Żużla, choć przecież istnieje Parlamentarny Zespół Promocji Żużla. Oba zespoły liczą po kilkanaście osób, lecz w skład pierwszego wchodzą głównie posłowie z PO, szeregi drugiego tworzą przede wszystkim posłowie PiS-u.
Zespoły nie spełniają, więc nawet tej jednej, przyznajemy bardzo potrzebnej w parlamencie funckji, integracji posłów rozstawionych po różnych stronach barykady. Choć, jak czytamy w regulaminie Zespołu Brydża Sportowego, celem powstania Zespołu jest „promowanie idei rywalizacji sportowej w brydżu sportowym w różnych środowiskach”, w tym „w obrębie parlamentu polskiego i kontaktach z parlamentami innych krajów”. Niestety, choć regulamin nakazuje spotkanie zespołu nie rzadziej niż raz na 3 miesiące, jak na razie Zespół zebrał się raz, 23 maja 2012, aby się ukonstytuować. Być może mniej oficjalnie, w Hawełce odbyły się jakieś brydżowe rozgrywki.
Pełen raport portalu MamPrawoWiedziec.pl na temat działalności zespołów parlamentarnych tutaj.