Ostatnie tygodnie były czasem wyjątkowego zainteresowania mediów sprawami uchodźców w Polsce. Uwagę przyciągnęły protesty głodowe imigrantów w zamkniętych ośrodkach. Czy przykuły także uwagę tych, którzy zajmują się stanowieniem prawa, dotyczącego także imigrantów przybywających do Polski? Niespecjalnie.

REKLAMA
W sprawę zaangażowała się Marszałkini Sejmu, Wanda Nowicka, organizując 17.10.2012 konferencję prasową i wysyłając list do Komendanta Straży Granicznej, w którym zapowiedziała powołanie zespołu parlamentarnego, którego celem będzie przyjrzenie się oskarżeniom stawianym przez imigrantów.
Niskie zainteresowanie posłów sprawami uchodźców Polsce nie powinno być zaskoczeniem. Gdy rok temu sprawdzaliśmy jakie poglądy i plany na działalność mają nasi reprezentanci, okazało się, że najmniejszym zainteresowaniem cieszą się dwa tematy – rolnictwo i polityka migracyjna. W sprawie migracji wypowiedzieli się w kwestionariuszu MamPrawoWiedziec.pl przedstawiciele Platformy Obywatelskiej, Sojuszu Lewicy Demokratycznej oraz Ruchu Palikota. Nie udało nam się ustalić poglądów na ten temat przedstawicieli partii prawicowych.
W Parlamencie sprawami cudzoziemców zajmują się: Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych, a w jej ramach Podkomisja nadzwyczajna do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o cudzoziemcach oraz ustawy o promocji zatrudnienia i instytucji rynku pracy, a także Komisja Mniejszości Narodowych i Etnicznych. W sumie w Podkomisji i Komisji pracowało 30 posłów. Spośród nich, 9 osób wypełniło kwestionariusz MamPrawoWiedziec.pl. Członkowie tych komisji to osoby, które przez swoją pracę mają największy wpływ na decyzje podejmowane w zakresie polityki migracyjnej w parlamencie. Tymczasem, tylko 1 posłanka spośród 9 członków tych komisji, którzy wypełniali kwestionariusz, Aleksandra Trybuś, wybrała politykę migracyjną jako obszar swojej planowanej pracy w Parlamencie. Pozostałe osoby najwyraźniej nie planowały przed objęciem mandatu ani na początku kadencji, że będą zajmować się tą tematyką.
Małe zaangażowanie posłów w sprawy uchodźców widać także po liczbie złożonych przez nich interpelacji. Na przestrzeni I roku kadencji posłowie złożyli ich ponad 11 tysięcy. Spraw uchodźców dotyczyło 5 interpelacji.
logo
Interpelacje dotyczące uchodźców złożone przez posłów VII kadencji. http://prezi.com/alpxtcdfnk2d/interpelacje-vii-kadencji-sprawy-uchodzcow/

http://prezi.com/alpxtcdfnk2d/interpelacje-vii-kadencji-sprawy-uchodzcow/
Jakie są poglądy tych 18 parlamentarzystów, którzy postanowili ujawnić swoje poglądy o polityce migracyjnej?
Parlamentarzyści znacznie większy nacisk kładą na sprawy imigracji do Polski niż emigracji. W państwie, z którego wciąż więcej osób wyjeżdża niż przyjeżdża dziwić może, że politycy stawiają cele strategiczne dotyczące przede wszystkim imigrantów. Z drugiej strony, może to być oznaka zmieniającej się powoli sytuacji i bardzo przyszłościowego myślenia naszych reprezentantów, mimo niewielkiego zainteresowania tematem.
Posłowie i senatorowie są otwarci na napływ imigrantów do naszego kraju, choć w większości stawiają oni warunek – osoba przyjeżdżająca do Polski powinna podjąć pracę, zwłaszcza w branży, w której odnotowuje się wyraźne zapotrzebowanie na siłę roboczą lub wykwalifikowanych specjalistów. Jednocześnie reprezentanci zwracają uwagę na dobrowolność przemieszczania się imigrantów i związaną z nią konieczność dostosowania się do podstawowych zasad panujących w naszym społeczeństwie.
Sytuacja uchodźcy jest jednak odmienna od położenia imigranta, który w większości przypadków dobrowolnie zmienia swoje miejsce zamieszkania. Uchodźcy potrzebują od państwa je przyjmującego opieki i pomocy na starcie. Znajdują się w sytuacji trudnej zarówno materialnie, jak i psychicznie ponieważ opuścili swoje środowisko zamieszkania, często nie z własnej woli. W dodatku, część osób ubiegających się o status uchodźcy w Polsce, traktuje to jedynie jako jedną z dróg dostania się do krajów Unii Europejskiej, kiedy inne, legalne metody już zawiodły. Posłowie i senatorowie nie poruszali jednak problemów uchodźców i migrantów politycznych, skupili się na osobach przemieszczających się z własnej woli, których przyjazd może przynieść pozytywne skutki dla polskiej gospodarki. Nic zatem dziwnego, że warunki, w jakich przebywają osoby czekające na decyzję o nadaniu statusu uchodźcy, nie wzbudzają szczególnego zainteresowania posłów.
Zobacz pełny raport oraz informacje o badaniu poglądów parlamentarzystów.