Od 2011 roku jestem gościem terenowych rajdów cross-country organizowanych przez Andrzeja Derengowskiego. Każdy wyjazd to kilka dni fotografowania w terenie i dokumentownia wszystkiego, co związane jest z przebiegiem rajdu. To, co szczególnie zwróciło moją uwagę, to duża ilość ekip, które na start imprezy docierają z róznych zakątków Europy.

REKLAMA
Zainteresowanie polskimi rajdami off-road nie dotyczy tylko imprez spod znaku Transgothica.
Na liście każdego profesjonalnego, dobrze przygotowanego polskiego rajdu off-road można odnaleźć załogi spoza naszego kraju.
logo

Czego Europejczycy szukają w polskich lasach?
Odpowiedź znajduje się m.in. na moich zdjęciach poniżej.
Jako uzupełnienie obrazków postanowiłem zapytać o to Andrzeja Derengowskiego
Andrzej Derengowski:
Uważam, że zawodnicy, którzy realizują swoją pasję w terenowych rajdach typu cross-country wybierają nasz kraj z kilku powodów. Trudno mi ocenić, który z nich jest najważniejszy - pewnie dla każdego różnie to wygląda - ale niektóre z nich wydają się istotne.
Jako pierwszy wymieniłbym ten, który umożliwia uprawianie terenowego moto-sportu na terenach leśnych. Polskie przepisy prawa, chyba jako jedyne, w krajach centralnej Europy pozwalają na taką formę wykorzystania lasów. Jednocześnie zaznaczam , że jako organizatorzy takich rajdów postępujemy zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju poprzez ograniczenie negatywnego wpływu na środowisko przyrodnicze. Ściśle współpracujemy z rządowymi i pozarządowymi organizacjami ochrony przyrody oraz zarządcami terenów leśnych - pracownikami "Lasów Państwowych".
logo

Jako drugi, zaliczyłbym ten, który mówi o dobrej organizacji imprez produkowanych w naszym kraju. Myślę tu o wykorzystaniu przez twórców rajdów wszystkich dostępnych rozwiązań technicznych sprawiających właściwy przebieg imprezy tzn.: bezpieczny, zgodny ze wszystkimi wytycznymi w pełni monitorowany i czytelny dla uczestników i obserwatorów.
logo

Jako trzeci powód, uwzględniłbym stosunkowo krótką odległość i łatwość poruszania się między Polską, a krajami Europy zachodniej, z której przyjeżdżają zawodnicy, co ma duży wpływ na obliczanie stosownych budżetów potrzebnych do startów.
logo

Jako czwarty i być może nie mniej ważny, to aspekt wspaniałej atmosfery panującej podczas trwania rajdów oraz pięknych okoliczności przyrody, w której rozgrywane są polskie zawody.
logo

logo

logo

logo

logo

logo

logo

logo

logo

logo

logo

logo

logo

logo
Andrzej Derengowski od kilkunastu lat czynnie uczestniczy w życiu sportów motorowych jako zawodnik oraz organizator wyścigów.
Brał udział w takich rajdach jak:
-Transyberia, którego trasa przecinała teren niemalże całej Syberii (wspólnie z Martyną Wojciechowską),
-Dakar, rozgrywanym jeszcze w Afryce (w ekipie technicznej Maćka Majchrzaka),
-Rain Forest Challenge w Malezjii (współnie z Zygmuntem Popielarczykiem),
-Borneo Safari na Borneo (na terenach najstarszych lasów tropikalnych na Świecie),
-Drezno-Wrocław (najdłuższym maratonie off-road w Europie)
-oraz w wielu edycjach Pucharu Polski Off-Road.
Zajmuj się zawodowo organizacją rajdów terenowych. Organizuje imprezy w Polsce, Afryce, Turcji, na Ukrainie, w Rumunii.
Aktualnie startuje w zespole rajdowym RMF 4Racing Team.