Czy goszczących w Polsce na Euro Niemców można obwiniać za winy dziadków i pradziadków? Niektórzy uważają, że tak i witają ich plakatami przypominającymi nazizm i Holocaust.
REKLAMA
Kolejny wpis niedotyczący kultury, będący pokłosiem mojego obecnego miejsca zamieszkania. Z racji rozgrywanego dzisiaj meczu Warszawa gości rzesze (wyszedł żart słowny) Niemców. Młodzi, uśmiechnięci, śpiewają futbolowe przyśpiewki, fałszując przy tym niemożebnie. I gdy tak cieszą się piłkarskim świętem i zwiedzają centrum naszej stolicy, co jakiś czas trafiają na takie oto plakaty:
Nie będę się rozpisywał, oceńcie sami. Od zakończenia II wojny światowej minęło ponad pół wieku. Niemcy, którzy dzisiaj przyjeżdżają do Warszawy to wnuki i prawnuki tamtych ludzi. Czy powinni pamiętać o winach swoich przodków? Tak. Czy powinniśmy im to wypominać i zgotowywać takie powitanie? Cóż...
