Szpieg wyborczy nie jest naszym pomysłem. Pierwszy raz wypróbowano go w czasie kampanii prezydenckiej Nicolasa Maduro w Wenezueli, gdzie okazał się prawdziwym hitem. Przez ostatni miesiąc towarzyszył mi i moim współpracownikom podczas naszej wyborczej podróży po Wielkopolsce. Uchwycił to, co było ważne, śmieszne, ciekawe, a czasami dziwne lub kontrowersyjne. Dziś ostatni, 32 odcinek, Szpiega Wyborczego.
REKLAMA
Zachęcam do obejrzenia tego i innych odcinków, a w niedzielę do słonecznego spaceru do lokali wyborczych i oddania głosu na listę nr 5 – Europa Plus Twój Ruch!
