Władze Ukrainy oświadczyły dziś, że zaplanowany na 11-12 maja szczyt w Jałcie został odłożony na czas nieokreślony. Swój udział w spotkaniu, odwołała wcześniej większość zaproszonych gości.
REKLAMA
Odwołanie szczytu w Jałcie to niedobra wiadomość dla Ukrainy i jej władz. To ostrzeżenie przed afrontami i izolacją dyplomatyczną, która może mieć miejsce. Standard w tej sprawie określają dziś ci, którzy nie chcieli przyjechać, a nie ci, co chcieli. Jedyny pozytyw całej sytuacji polega na tym, że uniknięto publicznego plebiscytu, który prezydent jest dobry, a który zły.
Powtórzę jednak – jest to bez wątpienia bardzo niedobra wiadomość dla pozycji Ukrainy.
