Jak zapowiadałem, jest już gotowa rezolucja w sprawie Ukrainy. Uzyskano kompromis, który odnosi się do aktualnej sytuacji w tym kraju.
REKLAMA
Rezolucja postuluje to, co zwykle – wsparcie Julii Tymoszenko, reform, demokracji, praw człowieka. Nie ma w niej stwierdzenia "więźniowie polityczni", ale mówi się o więźniach skazanych na podstawie politycznych motywów. Autorzy wyrażają też oczekiwanie, że rozprawa kasacyjna byłej pani premier będzie transparentna i spełni wszystkie oczekiwania "powszechnych europejskich praktyk".
W innym miejscu dokumentu można przeczytać o sposobie traktowania więźniów, a w szczególności o żądaniu właściwej opieki medycznej. Jest też kuriozalny punkt 16, który odnosi się do jakże kłopotliwego problemu: "więźniowie – mistrzostwa piłkarskie". Autorzy rezolucji poszli po mądrość do króla Salomona, gdyż proponują, aby ci politycy europejscy, którzy chcą współuczestniczyć w Euro 2012 na Ukrainie, robili to jako osoby prywatne, ale wykorzystywali każdą okoliczność, aby odwiedzić więźniów politycznych i głośno wyrazić swą opinię na temat ich sytuacji. Rzecz jasna wymieniony punkt nakazuje kibicowanie z tłumem, a nie z VIP-ami… Osobiście brakuje mi stwierdzenia, w którym rzędzie wolno siadać i czy godzi się napotkanym gospodarzom podawać ręce.
No cóż, sam król Salomon lepiej by z trudnego problemu nie wyszedł…
