Ministra Mucha dała kolejny przykład zupełnego braku kompetencji. To, że nie nadaje się na szefową resortu spraw zagranicznych wiedział nawet premier konstruując rząd. Jej inne braki związane z pełnioną funkcją wychodzą niemal każdego dnia.

REKLAMA
Wszystkie miejsca zakwaterowania piłkarzy zostały wskazane kilka miesięcy temu, starannie sprawdzone i przygotowane do użycia w czasie mistrzostw z punktu widzenia bezpieczeństwa obiektu (od pirotechniki do badań technicznych). Odpowiednie służby przygotowały też warianty transportu, a nawet ewakuacji. Proponowanie Rosjanom zmiany obiektu na 12 dni przed rozpoczęciem mistrzostw świadczy o tym, że pani Mucha nie wie, jak to wszystko działa. Obudziła się w ostatniej chwili i jakiś mądrala podsunął jej pomysł jak uniknąć wojny polsko – rosyjskiej.
Niechby nawet tak było. W tak delikatnej sprawie należało zapytać Rosjan dyskretnie i na szczeblu „piłkarskim”, a nie rządowym. A ona nie. Wypuściła swoją panią rzecznik, niejaką Kochaniak, która ni mniej ni więcej, ogłosiła światu, że jej ministrini chce Ruskich ewakuować już teraz. Najlepiej poza miasto. I tu zaczęła się czysta polityka, bo w tej sytuacji było oczywiste, że Rosjanie zostaną.
Przy okazji wszyscy obrońcy krzyża i cały naród smoleński dowiedzieli się, że na "ich" terytorium będzie mocna reprezentacja Rosji i 1000 kamer telewizyjnych! Brawo Pani Ministro! Już ma Pani dużego plusa u Kaczyńskiego i Macierewicza. A rachunek zapłaci Pan Premier i my wszyscy.