Misja Pata Coxa i Aleksandra Kwaśniewskiego zaczyna nabierać konkretnych kształtów (nazwijmy ją w skrócie "misją CK"). To, co pierwotnie miało być obserwacją procesu kasacyjnego, okazuje się czymś znacznie ważniejszym. Cox i Kwaśniewski będą przez prawie pół roku superobserwatorami ukraińskiej polityki.

REKLAMA
Do takich wniosków można dojść po poniedziałkowej wizycie w Kijowie obu polityków. Strona ukraińska zgodziła się, aby obszar ich zainteresowań obejmował wszystkie procesy Julii Tymoszenko, a także pozostałych uwięzionych polityków. Przyjęto ich na najwyższym szczeblu (prezydent Janukowycz i premier Azarow) i zaoferowano pełną pomoc na czas misji. Tak zarysowany mandat daje im wyjątkową możliwość łagodzenia napięć, które pojawią się w trakcie kampanii wyborczej.
Nie wiadomo na razie czym misja ma się zakończyć. Według mnie minimum to raport przedstawiony Martinowi Schulzowi, który w konsekwencji będzie podstawą do parlamentarnej debaty. Ale to okaże się dopiero w poniedziałek, gdy w Brukseli Cox i Kwaśniewski przekażą Schulzowi swoje dotychczasowe przemyślenia.