Minął tydzień mistrzostw piłkarskich, a ile się wydarzyło! Piszę te słowa przed wieczornym meczem, ale i tak już działo się bardzo wiele. Na piłce się nie znam, jednak śmiało można stwierdzić, że mistrzostwa stały się katalizatorem kilku ważnych procesów. Przypomnę, że katalizator to substancja chemiczna, która wpływa na szybkość reakcji chemicznej.
REKLAMA
Reakcja I – My i Europa
Dwadzieścia lat rzeźbimy swoje miejsce w Europie. Choć nigdy jej nie opuściliśmy, to do mistrzostw dla większości starego i nowego kontynentu byliśmy ziemią nieznaną. Po mistrzostwach z czymś Polska będzie się kojarzyć. Jestem przekonany, że przeważą pozytywne wrażenia.
Dwadzieścia lat rzeźbimy swoje miejsce w Europie. Choć nigdy jej nie opuściliśmy, to do mistrzostw dla większości starego i nowego kontynentu byliśmy ziemią nieznaną. Po mistrzostwach z czymś Polska będzie się kojarzyć. Jestem przekonany, że przeważą pozytywne wrażenia.
Reakcja II – Improwizacja na ostatnią chwilę
Cała infrastruktura wokół mistrzostw została tak właśnie przygotowana. Stadiony nieodebrane, ale działają. Drogi niedokończone, ale przejezdne. Policja niedopłacona, ale skuteczna. Udaje się to wszystko według scenariusza – mobilizuj się na finiszu, a jakoś to będzie. Można dostać zadyszki.
Cała infrastruktura wokół mistrzostw została tak właśnie przygotowana. Stadiony nieodebrane, ale działają. Drogi niedokończone, ale przejezdne. Policja niedopłacona, ale skuteczna. Udaje się to wszystko według scenariusza – mobilizuj się na finiszu, a jakoś to będzie. Można dostać zadyszki.
Reakcja III – Słowo-Rozkaz, Rozkaz-Słowo
Przez długi czas szczucie przeciw Rosjanom wydawało się politycznym skansenem życia publicznego. W końcu twierdzenie o zbrodni smoleńskiej zmotywowało ulicznych patriotów i "dopadli Ruskich". Kłamliwa teza powtarzana przez PiS, że gdyby nie było marszu, nie doszłoby do zamieszek, nie wytrzymuje próby czasu. Gdyby marsz się nie odbył grupki Rosjan nie miałyby szans na jakąkolwiek ochronę. Wniosek z tej historii jest ponury. Gdy pada słowo, traktowane jest jak rozkaz. I są ofiary.
Przez długi czas szczucie przeciw Rosjanom wydawało się politycznym skansenem życia publicznego. W końcu twierdzenie o zbrodni smoleńskiej zmotywowało ulicznych patriotów i "dopadli Ruskich". Kłamliwa teza powtarzana przez PiS, że gdyby nie było marszu, nie doszłoby do zamieszek, nie wytrzymuje próby czasu. Gdyby marsz się nie odbył grupki Rosjan nie miałyby szans na jakąkolwiek ochronę. Wniosek z tej historii jest ponury. Gdy pada słowo, traktowane jest jak rozkaz. I są ofiary.
Reakcja IV – Polskie narzekanie
Jesteśmy z niego słynni – świat nas docenia, a my marudzimy. Jestem przekonany, że po mistrzostwach większość Polaków uzna, że coś nam jednak może się udać.
Jesteśmy z niego słynni – świat nas docenia, a my marudzimy. Jestem przekonany, że po mistrzostwach większość Polaków uzna, że coś nam jednak może się udać.
Euro katalizuje więc pozytywne i negatywne reakcje, aby przez kolejne tygodnie lepszy pieniądz wyparł gorszy. Przynajmniej poseł Prawa i Sprawiedliwości Jan Tomaszewski na jakiś czas zamilkł…
PS "7 Dzień Tygodnia" – w niedzielę rano (tuż po 9) zapraszam do słuchania programu Moniki Olejnik w Radiu ZET!
