Dzisiejszy kongres PES-u obraduje pod hasłem "Razem dla Europy, jakiej potrzebujemy". Za chwilę przemówi Martin Schulz i byłoby o nim, gdyby nie nieszczęsny rzut oka na TVN24, gdzie moją uwagę przykuł błękit nieocenionej Sali Kongresowej w Pałacu Kultury i Nauki (dawniej im. Józefa Stalina).
REKLAMA
PiS zorganizowało sobie zaprawkę poranną, aby dotrzeć na wiec w stanie pełnego rozbudzenia. Sam Jarosław Kaczyński też widać potrzebował rozgrzewki przed dzisiejszymi występami na głównym boisku. Właściwie nie powiedział nic nowego, bo o prawdzie i kłamstwach, złym rządzeniu, braku demokracji i wolności słyszymy regularnie. Tym razem zapowiedział jednak powołanie (wskazanie) Premiera Pozaparlamentarnego.
Już w poniedziałek poznamy więc pewnie tę postać poza parlamentem i spoza jego członków. Dopiero w dalszej perspektywie, kilku tygodni, może zostać złożony wniosek o konstruktywne wotum nieufności z Pozaparlamentarnym Premierem na czele.
No to szykuje się niezła jazda do świąt. Przy zupełnym marazmie ekipy Tuska, Pozaparlamentarny przeleci przez wszystkie media, udzieli ze stu wywiadów, jego najbliżsi trafią do prasy kolorowej, zostanie zlustrowany, a wszystko po to, aby w okolicach 11 Listopada, po kolejnej "patriotycznej" demonstracji, prezes ogłosił, że większość parlamentarna nie dojrzała do jego propozycji.
Można i tak.
PS "7 Dzień Tygodnia" – w niedzielę rano (tuż po 9) zapraszam do słuchania programu Moniki Olejnik w Radiu ZET!
