…to ci, którzy mają fioła na punkcie produktów z nadgryzionym jabłkiem. Nie jesteśmy zwykłymi gadżeciarzami, jabłcogłowy to znacznie więcej!
REKLAMA
Gdy Apple zapowiada, tak jak na wczoraj, prezentację nowego produktu, wszyscy czekają jak na narodziny dziecka. No i zaraz rusza giełda. Widziałeś? Słyszałeś? Co ma lepsze? A w ogóle to wszystkich dominuje jedna myśl – jak zamienić starego iPada na nowy? I za ile? Te w Ameryce są tańsze, ale nie każdy ma szansę dokonać tam zakupu. Jednak w tym roku do Polski trafią niedługo po amerykańskiej premierze, jeszcze w marcu.
Dziwny to produkt i magia, którą wytwarza wokół siebie. Zwykle jest tak, że wielkie telewizje amerykańskie pobierają miliony dolarów za pokazanie jakiegoś produktu. W przypadku iPada zainteresowanie jest tak wielkie, że nowy model pokazuje się milionom za darmo.
I jeszcze jedno. Następca Steva Jobsa, Tim Cook, podczas swojej prezentacji mistrza oczywiście nie mógł przebić, ale wypadł nieźle.
