Nieoceniony Instytut Homo Homini, być może w wyniku jakiegoś błędu badawczego, ale jednak w końcu dostrzegł to, co wiadomo już od dawna – projekt Europa Plus jest obliczony na dodanie do wahających się zasobów Janusza Palikota tych, którzy z SLD już nie chcą iść, byli poza polityką, a przede wszystkim tych, którzy mają dość PO.
REKLAMA
Dzisiejsza Rzeczpospolita pokazuje, że projekt jest dużo mocniejszy z Ryszardem Kaliszem niż bez niego. To dość oczywiste. Jednak marzeniem gazety i Instytutu HH jest wyeliminowanie Palikota oraz skonfrontowanie go z Aleksandrem Kwaśniewskim, Ryszardem Kaliszem i moją skromną osobą. Informuję, że to się nie uda, zwłaszcza w części eliminującej Ruch Palikota.
Na miejscu badaczy i ich sponsorów policzyłbym potencjał konfiguracji, w której Ryszard Kalisz występuje razem z Januszem Palikotem, Aleksandrem Kwaśniewskim, no i może jeszcze z Siwcem (badacze uwzględnili tylko dwa warianty – albo Kalisz, albo Palikot). Być może już to policzyli, ale liczby są tak niewygodne, że nawet papier ich nie uniesie?
Badanie pokazuje jeszcze jedno. SLD, niezależnie od konfiguracji wokół, może liczyć na +/- 10%.
Każdy z tych badań może wyciągać swoje wnioski, ale sam tytuł artykułu – "Kwaśniewski detronizuje PO" – brzmi nieźle przy porannej kawie.
