O autorze
Marek Zmyslowski jest seryjnym przedsiębiorcą i inwestorem. Będąc entuzjastą Afryki, na Czarnym Kontynencie skupił całkowicie swoją działalność biznesową
Jest m.in założycielem: HotelOnline.co - spółki budującej oprogramowanie dla branży hotelarskiej i Jumia Travel - największego w Afryce serwisu do rezerwacji hoteli online, który pozyskał finansowanie Rocket Internet i Goldman Sachs. Jest mentorem w projektach Afrykańskich takich organizacji jak Google czy Bank Światowy. Marek jest także instruktorem snowboardu oraz posiada licencję rajdową. Jednak jego marzeniem jest być stand-uperem. Jednym z tych śmiesznych.

Nigeryjski rynek konsumencki osiągnie 1,4 biliona USD do 2030 roku

Shoprite Ikeja City Mall, Lagos, Nigeria
Shoprite Ikeja City Mall, Lagos, Nigeria
McKinsey Global Institute (MGI) przewiduje, że wartość rynku konsumenckiego w Nigerii do 2030 roku może osiągnąć 1,4 biliona dolarów. Powodem tak znaczącej zmiany jest rosnąca liczba i siła nabywcza klasy konsumentów w kraju.


W ubiegłym tygodniu Institute przedstawił w swoim raporcie dostępnym dla dziennikarzy w Abudży, że już w tej chwili rynek konsumencki jest wart więcej niż 400 miliardów USD rocznie. Jeden bilion całości stanowi żywność i niebędące żywnością dobra konsumenckie.
Raport zatytułowany: „Odnowa Nigerii: Zapewnienie Inkluzywnego Wzrostu w Największej Gospodarce Afryki” informował, że Nigeria ze swoją największą populacją w Afryce, a także w tej chwili z największym PKB powinna być atrakcyjnym celem dla międzynarodowych inwestorów.

„Choć średnie dochody wynoszą 680 USD rocznie, a 43 proc. ludności żyje poniżej granicy ubóstwa, to liczba gospodarstw domowych klasy konsumentów gwałtownie rośnie.
„W 2013 roku 8 milionów gospodarstw domowych miał dochody przekraczające 7500 USD rocznie. Jest to próg, który MGI traktuje jako „nowych konsumentów”.

„Posiadają oni wystarczające dochody pozwalające na sprostanie wszystkim podstawowym potrzebom. Dodatkowo mają pieniądze, aby zacząć kupować więcej i lepszej jakości żywność, a także wydawać na usługi medyczne i edukację” – mówi raport.
W raporcie znalazły się informacje o tym, że od 2010 roku wydajność pracy w kraju wzrastała o 3,6 proc. rocznie. Ten wskaźnik miał znaczący udział w rosnącym PKB kraju. Jednocześnie MGI stwierdził, że pomimo wzrostu wydajności pracy Nigeria była wciąż daleko za największym rozwijającymi się gospodarkami.


„Z dochodami pracowników poniżej 9500 USD na osobę rocznie, wytwórczość jest o 58 proc. niższa od średniej w siedmiu największych rozwijających się gospodarkach świata. Nigeria ma także niski wskaźnik zatrudnienia na poziomie 31 proc. Dla porównania wskaźnika zatrudnienia w Brazylii to 58 proc. W Indonezji wynosi on 46 proc., a w Rosji 48 proc.

„Ograniczona jest także produktywność, czego przyczyną jest słaba infrastruktura. To właśnie ona sprawia, że koszty prowadzenia działalności gospodarczej są większe” – informował raport.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...