Gran Derbi to niewątpliwie zjawisko sportowe, ale także społeczne i kulturowe, w którym dominują emocje. Kochamy ten pojedynek dumnej Katalonii z hiszpańską koroną. Najpiękniejsze jest to, że każdy mecz jest inny, ale zawsze wygrywa Barcelona :)
REKLAMA
Ciężko nie być optymistą przed meczem z Królewskimi, biorąc pod uwagę tylko statystyki z ostatnich spotkań. Wojna trwa. Mourinho wciąż ma kompleks Barcelony i nie może wykrzyczeć socios, że nie jest tłumaczem.
Jednak jak do każdego meczu z Realem, podchodzę z szacunkiem dla odwiecznego rywala. Madriniści grają w lidze skuteczniej niż Barca, potrafią zaskoczyć w momencie, kiedy mają kłopoty. To są istotne argumenty "The Special One".
Nie ma również znaczenia fakt, że Barca gra we wtorek mecz o finał LM, a Los Blancos moim zdaniem mają teoretycznie łatwiejsze zadanie z Bayernem. El Clásico jest walką o życie!!!
Gdzieś w tej powierzchownej analizie wychodzi mi bramkowy remis, choć jak wspomniałem ciężko będzie Guardioli nie wygrać na Camp Nou. Dlaczego? Tutaj nie będę oryginalny, ale Messi nie gra dwóch spotkań słabszych i znów będzie chciał pokazać Pepe, że jego inteligencja jest odwrotnie proporcjonalna do założeń trenera Madrytu.
Słowa w przypadku fenomenu tego meczu nie mają znaczenia. Ogląda i czuje to cały świat. Dzisiaj mam nadzieję, wiekszość ludzi jest Katalończykami :) Fajnie, że zobaczymy futbol na najwyższym poziomie gwarantującym emocje. Wtedy życie ma sens :)
Jednak jak do każdego meczu z Realem, podchodzę z szacunkiem dla odwiecznego rywala. Madriniści grają w lidze skuteczniej niż Barca, potrafią zaskoczyć w momencie, kiedy mają kłopoty. To są istotne argumenty "The Special One".
Nie ma również znaczenia fakt, że Barca gra we wtorek mecz o finał LM, a Los Blancos moim zdaniem mają teoretycznie łatwiejsze zadanie z Bayernem. El Clásico jest walką o życie!!!
Gdzieś w tej powierzchownej analizie wychodzi mi bramkowy remis, choć jak wspomniałem ciężko będzie Guardioli nie wygrać na Camp Nou. Dlaczego? Tutaj nie będę oryginalny, ale Messi nie gra dwóch spotkań słabszych i znów będzie chciał pokazać Pepe, że jego inteligencja jest odwrotnie proporcjonalna do założeń trenera Madrytu.
Słowa w przypadku fenomenu tego meczu nie mają znaczenia. Ogląda i czuje to cały świat. Dzisiaj mam nadzieję, wiekszość ludzi jest Katalończykami :) Fajnie, że zobaczymy futbol na najwyższym poziomie gwarantującym emocje. Wtedy życie ma sens :)
P.S. Gran Derbi 21.04 :) Dziś są moje urodziny (chyba była taka sztuka Tadeusza Kantora).
Poniżej moja ulubiona egzekucja :)
