Nie przyjmuję przegranej, może z bólem remis. Smuda i jego piłkarze mają szansę zamknąć usta wszystkim krytykom i udowodnić, że przygotowania do Euro nie były fikcją. Prawdziwa weryfikacja możliwości tego zespołu nastąpi w meczu otwarcia, z drużyną, której znakiem firmowym jest żelazna defensywa i stałe fragmenty gry. Dzisiaj wiele rzeczy musi być wbrew logice...
REKLAMA
Nie ma sensu już pisać na temat tego dlaczego wygramy lub przegramy. Znamy miejsce polskiego futbolu w hierarchii europejskiej i z tego punktu widzenia jesteśmy tylko jednym z zespołów, który może sprawić niespodziankę.
Chcę wierzyć w faktyczne przygotowanie kadry wybranej przez Franza. To czy trener i jego sztab wykonali profesjonalnie swoją pracę dowiemy się ok. 20:00. Ogromna mobilizacja i dyspozycja dnia będzie kluczem do zwycięstwa. Dodatkowo i niestety przede wszystkim umiejętności piłkarskie poszczególnych graczy odpowiedzą, czy ranking FIFA ma przełożenie na jakość reprezentacji.
W 2006 r. nie brałem pod uwagę przegranej z Ekwadorem, niestety z Gelsenkirchen wracalem smutny :( w 2012 r. patrzę na klimat wokół Euro, nadzieje wypisane na twarzach ludzi i wiem, że tego nie można zabić. Dzisiaj wsród Przyjaciół chcę być szczęśliwy. Teraz albo nigdy!!!
Chcę wierzyć w faktyczne przygotowanie kadry wybranej przez Franza. To czy trener i jego sztab wykonali profesjonalnie swoją pracę dowiemy się ok. 20:00. Ogromna mobilizacja i dyspozycja dnia będzie kluczem do zwycięstwa. Dodatkowo i niestety przede wszystkim umiejętności piłkarskie poszczególnych graczy odpowiedzą, czy ranking FIFA ma przełożenie na jakość reprezentacji.
W 2006 r. nie brałem pod uwagę przegranej z Ekwadorem, niestety z Gelsenkirchen wracalem smutny :( w 2012 r. patrzę na klimat wokół Euro, nadzieje wypisane na twarzach ludzi i wiem, że tego nie można zabić. Dzisiaj wsród Przyjaciół chcę być szczęśliwy. Teraz albo nigdy!!!
P.S. Przepraszam, ale nie jestem w stanie napisać nic sensownego. Jestem naładowany emocjami :)
