O autorze
Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego – specjalizacja – marketing polityczny oraz Wyższej Szkoły Komunikowania i Mediów Społecznych – specjalizacja – komunikowanie i media. Dodatkowo ukończona Europejska Akademia Dyplomacji – kierunek – służba zagraniczna. Weteran korporacji. Mąż nałogowej wolontariuszki :) i ojciec trójki dzieci. Kocham futbol, zarówno ten w gronie przyjaciół, a także znany z Camp Nou czy Old Trafford. Uważam, że koniecznie należy podnosić poziom debaty publicznej w Polsce i przede wszystkim działać dla dobra Wszystkich. To jest możliwe…

Barca - Bayern: mission impossible

fcbarcelona.cat
W dzisiejszym półfinale zmierzą się zespoły, z których jeden walczy o honor i potwierdzenie słuszności swojej filozofii futbolu. Drugi natomiast ma dopełnić formalności i osiągnąć wymarzony finał. Cudów w Barcelonie nie będzie...



Z pewnością Messi i reszta gdzieś w środku wierzą, że wreszcie zagrają wielki mecz w sezonie 2012/2013 (nie liczę drugiego spotkania z Milanem). Duma i wiara nie wystarczą do awansu, również tuzin goli Messiasza przeciwko niemieckim klubom nie sprawią, że wszystko będzie wpadać.To jest mission impossible.

Po kapitalnej grze w lidze, szczególnie w pierwszej części sezonu Barca uciekła Realowi i za moment sięgnie po mistrzostwo Hiszpanii. Niestety w Europie nie było tak łatwo i problemy "Dumy Katalonii" było widać w Mediolanie, a Bawarczycy zupełnie obnażyli słabe punkty zespołu Vilanovy. Wiemy, że obrona wymaga poważnych wzmocnień, a w grze ofensywnej brakuje alternatywy dla Leo typu Ibrahimovic.

Trudno oczekiwać, aby niezwykle silny piłkarsko i mentalnie Bayern mógł wypuścić z rąk nagrodę jaką jest Wembley. Tak, jak w przypadku BvB nie sądzę, że nagle stracą ciąg i dadzą się wysoko pokonać Barcelonie. Dominacja będzie po stronie Katalończyków, tylko nie będzie to miało przełożenia w najważniejszej statystyce czyli bramkach. Zaliczka z Monachium jest ogromna.


Chciałbym jedynie, aby mój kochany klub pożegnał się z LM w swoim dobrym stylu i powtórzę kolejny raz zmodyfikował kilka elementów np. w kwestii polityki personalnej i przystąpił do podboju Europy w sezonie 2013/2014.

Dumny, ale racjonalnie myślący oglądam dzisiaj moją Barcelonę.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
MAMA:DU 0 0Ją okrzyknięto "babą od zboków", jej uczniów "zboczonymi". Psycholożka zdradza, co robi na WDŻ
0 0Czy istnieje męska depresja poporodowa? Terapeuta o tym, z czym przychodzą do niego polscy mężczyźni
0 0Chcesz być eko, ale nie wiesz, jak zacząć? Oto 15 BANALNYCH sposobów na zero waste
0 0Podstawowy argument antyszczepionkowców obalony! Prawnik wyjaśnia najprościej, jak się da
0 0Wypijają 18 l mleka na śniadanie. Liczba porodów 44-latki zadziwia, a wkrótce kolejny

DZIEJE SIĘ

0 0"Gwarantuję, że idę do Sejmu". To on miał oddać mandat Piotrowiczowi
0 0Piotrowicz jednak nie trafi do Sejmu! PiS ucina spekulacje