
Wbrew powszechnie panującym przekonaniom (czy raczej pobożnym życzeniom dłużników) z windykatorem nie tylko warto, ale powinno się rozmawiać. Internetowe fora zatopione są mądrościami i radami, aby ignorować i lekceważyć windykatorów, bo „oni nic nie mogą”, a pisemne wezwania do zapłaty wysyłane przez firmy windykacyjne mają moc porównywalną do ulotek z reklamami dyskontów spożywczych. I tak, windykatorzy nigdy nie mieli i nie mają uprawnień Komorników Sądowych i właśnie dlatego nie powinno się ich lekceważyć, zaś priorytetem dla dłużnika powinno być dogadanie się na spłatę długu w ratach. Teraz, póki jeszcze nie zniszczył ich Komornik!
jestem Rycerzem Jedi windykacji.
