
Pamiętam jak mama siadała na moim łóżku i wieczorami opowiadała mi bajki. Jedno z piękniejszych wspomnień z dzieciństwa. Mogę powiedzieć , że czułem się wtedy wyjątkowy, kochany i zadbany. Przyglądam się naszym czasom i niestety muszę stwierdzić, że wielu rodziców idzie na łatwiznę. Komórka lub tablet i bajki opowiadają się same.
REKLAMA
Smartfony, tablety są niewątpliwie na szczycie listy prezentów. Wystarczy włączyć telewizor w okresie przedświątecznym i telefony same wypadają z ekranu, do tego przewiązane świątecznymi kokardami. Trudno się nie skusić. Pamiętajmy jednak, że pod tym pięknym opakowaniem znajduje się bardzo niebezpieczny przedmiot, który bez odpowiedniego przygotowania dziecka, jest jak przysłowiowy odbezpieczony granat! Nieustająco słyszymy o cyberprzemocy, prześladowaniach, szantażach w szkołach, czego konsekwencjami są częste depresje a nawet samobójstwa wśród najmłodszych.
Tylko w 2020 roku 107 nastolatków odebrało sobie życie, ponad połowa z tych samobójstw była spowodowana brakiem akceptacji społecznej w mediach społecznościowych!. Niestety, wychodzi bark kultury, zasad używania urządzeń mobilnych. Jedyną bronią jaką mamy na podorędziu jest edukacja! Zważywszy na historię, jest to bardzo skuteczna broń.
Prowadzę warsztaty dla dzieci w szkołach podstawowych z bezpieczeństwa w sieci i na temat uzależnienia od urządzeń mobilnych. Często w pierwszych klasach na pytanie kto ma Tik-toka, połowa klasy podnosi rekę!
Wiem, że świata sam nie zmienię ale według zasady, myśl globalnie – działaj lokalnie, napisałem książkę pt. KOMÓRKA KASIA I JEJ CYFROWA RODZINKA. Tym sposobem połączyłem przyjemne z pożytecznym. Książka jest przeznaczona dla dzieci oraz dorosłych, stanowi swoistą instrukcję korzystania z urządzeń mobilnych.
Nie zawsze mamy natchnienie do opowiadania bajek przed snem, możemy więc sięgnąć po książkę i przeczytać dziecku o przygodach Komórki Kasi, która mieszka u każdego w domu, o jej wujku komputerze Bartku, bajkę pełną złotych rad i zasad bezpieczeństwa dla najmłodszych użytkowników urządzeń multimedialnych. W każdej dobrej opowieści musi się znaleźć czarny charakter, tutaj mamy Ciocię Uzależnienie, która rzuca zły czar na dzieci, które nie dają odpocząć Komórce Kasi.
Bajki zazwyczaj kończą się dobrze. W tym przypadku, happy end zależy od nas samych, od naszego poziomu świadomości i zaangażowania w edukację naszych dzieci.
Pozdrawiam i miłej lektury.
Dumny MaTata.
Tekst linka
Tekst linka
