
Intuicja w biznesie ma duże znaczenie, jednak bez badań czy obserwacji trendów można rozminąć się z rynkiem. Z misją, filozofią naszej firmy wpisujemy się w kilka światowych trendów, takich jak dbanie o siebie czy minimalizm zarówno w formie jak i w treści. Już dziś zainteresowanie naszych przyszłych klientów jest ogromne. Wzbudzamy zainteresowanie wśród osób, które już teraz chcą zainwestować w nasz produkt, w naszą firmę, a to daje nam zapewnienie, że idziemy w dobrym kierunku
REKLAMA
Witaj Kasiu, jak to się stało że postanowiłaś rozstać się z etat w dużej firmie i zacząć od początku ze start upem i to nie technologicznym?
Spontaniczna poparta marzeniem decyzja, która od dawna kiełkowała w mojej głowie. Zawsze chciałam stworzyć coś wyjątkowego, dlatego powstało _NU_.
Tylko tyle i aż tyle, ale zacznijmy od początku. Ze względu na swoje wykształcenie, a studiowałam zarządzanie biznesem, bliskie mi były zagadnienia ekonomiczne i problematyka związana z zarządzaniem i przedsiębiorczością. Zaraz po studiach rzuciłam się w wir pracy zawodowej rozpoczynając pierwszą w życiu działalność gospodarczą. Był to czas, kiedy jako świeżo upieczona absolwentka Uniwersytetu Szczecińskiego otworzyłam hurtownię tkanin w moim rodzinnym mieście. Później jak to w życiu bywa, nadeszły kolejne wyzwania i różnego rodzaju próby zdobywania doświadczenia na rynku pracy. Pracowałam na kierowniczych stanowiskach w dużych firmach. Praca była trudna i odpowiedzialna, lecz cały czas czułam, że nie jest to coś co jest moje. Stąd przyszedł czas, by kolejny raz spróbować sił samej. Poparte latami żmudnej pracy cenne doświadczenie spowodowało, iż poczułam się pewniej niż na początku, gdy stawiałam pierwsze kroki we własnym biznesie. Wróciły kolejne myśli skrywane przez lata, lecz cały czas aktywne, by stworzyć własną markę kosmetyczną.
Pracowałaś w firmie inwestującej w startupy ale to były startupy technologiczne skąd pomysł na statup w kosmetyki?
Pomysł może dla niektórych szalony, ale co stoi na przeszkodzie? Są silne marki krajowe i zagraniczne z dobrymi produktami, ale…
Nie mają mojego pomysłu… Nie mają NU formuły.
Nie mają mojego pomysłu… Nie mają NU formuły.
Rozumiem że formuła _Nu_ to to coś co pokaże nową jakość i będzie przełomem na rynku? Wiesz, tak mówi każdy start up na początku. Co tak naprawdę wyróżnia Was na rynku?
Pierwsza linia kosmetyków to linia nailnu – linia do pielęgnacji paznokci i dłoni. Mój pierwszy produkt – pielęgnujący zmywacz do paznokci, to kosmetyk, który jako pierwszy pielęgnuje paznokcie podczas zmywania lakieru. Pozostawia je błyszczące, zadbane i lekko natłuszczone, a z uwagi na formę̨ podania oraz przyjemny zapach może być́ użyty wszędzie, gdzie kto ma ochotę̨ lub zajdzie taka potrzeba. Recepturę wymyśliłam wspólnie z chemikiem, gdzie po żmudnej laboratoryjnej pracy stworzyliśmy idealny skład.
Czyli jak teraz moja druga połowa będzie zmywać paznokcie to nie będę musiał znosić tego zapachu i wszędzie otwierać okien?
Czyli jak teraz moja druga połowa będzie zmywać paznokcie to nie będę musiał znosić tego zapachu i wszędzie otwierać okien?
Zgadza się. Co więcej, dzięki temu że zmywacz jest w chusteczce można go zabrać ze sobą wszędzie: na wakacje, do samolotu, na każde wyjście, zmieści się i do kieszeni i do torebki.
Dobra, ale to pomysł. Pomysłów jak sama zdajesz sobie sprawę ludzie mają miliony. W start upie liczy się realizacja i praca zespołowa. Jak u was wygląda realizacja pomysłu? To chyba zdecydowanie droższa „zabawa” niż w przypadku stworzenia nowej aplikacji?
Można by rzec, że od pomysłu do realizacji „żabi skok”. Trzeba podkreślić, że kręgosłup mojego przedsięwzięcia stanowi zespół trzech osób pod moim kierownictwem: Katarzyna Hajduk, Magdalena Miczek oraz Bartosz Sucharski. Łączy nas nie tylko praca przy wspólnym projekcie jakim jest NU, ale też to, że znamy się od wielu lat, pracowaliśmy już razem, jesteśmy zgrani ze sobą i wnosimy do firmy różne umiejętności i kwalifikacje. Wspieramy się nawzajem i, gdy przychodzi potrzeba, odwiedzamy i spędzamy wspólnie czas. Co do finansów, to rzeczywiście produkcja pochłania spore kwoty. Tutaj liczy się nie tylko czas pracy włożony przez zespół, ale też i gotówka na zakup surowców, opakowań, grafikę, badania itd.
Czy się uda?
Nie trzeba pytać czy się uda, ja w to wierzę. Wystarczy wierzyć, że to jest to. Bez takiego podejścia nie byłoby sensu w ogóle zabierać się do pracy.
Nie trzeba pytać czy się uda, ja w to wierzę. Wystarczy wierzyć, że to jest to. Bez takiego podejścia nie byłoby sensu w ogóle zabierać się do pracy.
Czy to nie nazbyt optymistyczne podejście?
Wiemy dobrze jaki jest rynek zagraniczny, jego struktura i problematyka, ale przecież również wiemy, że nasz produkt jest bardzo nowatorski, a zarazem praktyczny. On dokładnie odzwierciedla potrzeby jego potencjalnych użytkowników. Sytuacja jest prosta. Mamy to czego brakuje, coś czego ludzie na pewno będą chcieli używać.
Wiemy dobrze jaki jest rynek zagraniczny, jego struktura i problematyka, ale przecież również wiemy, że nasz produkt jest bardzo nowatorski, a zarazem praktyczny. On dokładnie odzwierciedla potrzeby jego potencjalnych użytkowników. Sytuacja jest prosta. Mamy to czego brakuje, coś czego ludzie na pewno będą chcieli używać.
Czy to twoje przeświadczenie czy poparte jakimiś badaniami dane?
Intuicja w biznesie ma duże znaczenie, jednak bez badań czy obserwacji trendów można rozminąć się z rynkiem. Z misją, filozofią naszej firmy wpisujemy się w kilka światowych trendów, takich jak dbanie o siebie czy minimalizm zarówno w formie jak i w treści. Już dziś zainteresowanie naszych przyszłych klientów jest ogromne. Wzbudzamy zainteresowanie wśród osób, które już teraz chcą zainwestować w nasz produkt, w naszą firmę, a to daje nam zapewnienie, że idziemy w dobrym kierunku.
Intuicja w biznesie ma duże znaczenie, jednak bez badań czy obserwacji trendów można rozminąć się z rynkiem. Z misją, filozofią naszej firmy wpisujemy się w kilka światowych trendów, takich jak dbanie o siebie czy minimalizm zarówno w formie jak i w treści. Już dziś zainteresowanie naszych przyszłych klientów jest ogromne. Wzbudzamy zainteresowanie wśród osób, które już teraz chcą zainwestować w nasz produkt, w naszą firmę, a to daje nam zapewnienie, że idziemy w dobrym kierunku.
Czy przy realizacji takiego przedsięwzięcia spotykacie takie same problemy jak firmy technologiczne?
Tak. Jak każdy pomysł by wystartować potrzebujemy środków. Produkcja, promocja to bardzo kosztowane przedsięwzięcia. Chcemy już wystartować, jednak zbieramy paliwo jak w rakiecie. My nie chcemy lecieć do połowy - mamy plan by dolecieć do samych gwiazd
Plany na przyszłość?
Nasza wizja i plany na przyszłość to stać ramię w ramię z Chanel i Diorem.
Czego wam potrzeba żeby to zrealizować?
By nasza wizja mogła się ziścić, chcemy lecieć na międzynarodowe targi kosmetyczne COSMOPROF, które odbywają się w lipcu w Las Vegas.
Wyeksploatowani kosztami przygotowań, produkcji oraz badań wpadliśmy na pomysł zebrania pieniędzy na nasze przedsięwzięcie wykorzystując crowdfounding. Można nas wspierać dowolna kwotą
Wyeksploatowani kosztami przygotowań, produkcji oraz badań wpadliśmy na pomysł zebrania pieniędzy na nasze przedsięwzięcie wykorzystując crowdfounding. Można nas wspierać dowolna kwotą
Będziemy wdzięczni za każde, nawet najmniejsze wsparcie.
Kasiu, dziękuję za wywiad i mam nadzieję że uda się wam polecieć do Stanów żebyśmy mogli porozmawiać po powrocie :)
Kasiu, dziękuję za wywiad i mam nadzieję że uda się wam polecieć do Stanów żebyśmy mogli porozmawiać po powrocie :)
