
REKLAMA
Biuro ma jednak ogromny problem - jak wynikło z dotychczasowych doświadczeń, cyber agenci bardzo często sięgali po marihuanę. Substancja ta w USA nie wszędzie jest legalna. Jest to o tyle poważna sprawa że zatrudnia rządowa agencja która ma wymagać respektowania prawa. Jak więc może przyjąć ludzi którzy świadomie łamią zasady Firmy.
Słowa James Comey, szefa FBI pokazują że sytuacja jest naprawdę trudna
„Muszę zatrudnić świetnych specjalistów, żeby mieć szansę rywalizować z cyberprzestępcami. Tylko niektóre z tych dzieciaków chcą palić trawkę nawet w drodze na rozmowę kwalifikacyjną”
„Muszę zatrudnić świetnych specjalistów, żeby mieć szansę rywalizować z cyberprzestępcami. Tylko niektóre z tych dzieciaków chcą palić trawkę nawet w drodze na rozmowę kwalifikacyjną”
Problem ze specjalistami komputerowymi palącymi marihuanę jest podobno tak uciążliwy, że FBI rozważa zmianę swoich wewnętrznych zasad.
Ciekawe czy w Polsce policja też ma takie problemy?
