
Powstał plan ratowania górnictwa, zaakceptowały go związki zawodowe. Niestety ten plan przedłuża tylko wegetację górników. Niestety.
REKLAMA
Cztery najważniejsze zmian w ustawie o ratowaniu górnictwa w PL:
1)Tydzień pracy zostaje taki sam sam jak był, czyli 5 dniowy, nie udał się plan wdrożenia 6 dniowego tygodnia pracy.
2)Zmniejszenie zatrudnienia w 4 najmniej rentownych kopalni zatrudnia około 11,5 tysiąca osób, rządowy plan naprawczy chciał początkowo zredukować zatrudnienie o około 8 tyś ludzi, Ci, którzy, by zostali mieli, by zostać przeniesieni (nie potrzebnie do innych kopalni) na chwilę obecną 2,3 tysiąca górników ma iść na emerytury górnicze a 2 tysiące osób ma dostać urlopy, na których będą mogli spokojnie doczekać do emerytury.
3)Kompania Węglowa przetrwa tylko dzięki temu, że Węglokoks zapłaci jej za zakup kopalni Bobrek-Centrum, czyli kopalni, która przynosiła straty jednej ze spółek skarbu państwa a teraz nagle inna rentowna spółka ma zapłacić za nie rentowną kopalnie i dopłacać ze swoich zysków, które powinny zostać wydane w inny sposób.
4)Porozumienie obowiązuje również inne spółki węglowe (JSW oraz KHW, jeżeli miało, by się okazać, że i one też są nie rentowne.
2)Zmniejszenie zatrudnienia w 4 najmniej rentownych kopalni zatrudnia około 11,5 tysiąca osób, rządowy plan naprawczy chciał początkowo zredukować zatrudnienie o około 8 tyś ludzi, Ci, którzy, by zostali mieli, by zostać przeniesieni (nie potrzebnie do innych kopalni) na chwilę obecną 2,3 tysiąca górników ma iść na emerytury górnicze a 2 tysiące osób ma dostać urlopy, na których będą mogli spokojnie doczekać do emerytury.
3)Kompania Węglowa przetrwa tylko dzięki temu, że Węglokoks zapłaci jej za zakup kopalni Bobrek-Centrum, czyli kopalni, która przynosiła straty jednej ze spółek skarbu państwa a teraz nagle inna rentowna spółka ma zapłacić za nie rentowną kopalnie i dopłacać ze swoich zysków, które powinny zostać wydane w inny sposób.
4)Porozumienie obowiązuje również inne spółki węglowe (JSW oraz KHW, jeżeli miało, by się okazać, że i one też są nie rentowne.
Czyli jak dobrze rozumiem, znowu nie będzie pieniędzy na chore dzieci, samotne matki i nowe szkoły i przedszkola, bo Pani premier się ugięła i postanowiła przedłużyć wegetację górników o następne X lat.
Górnictwo potrzebuje zmian, żeby być rentowne. To co zrobiła Pani Premier jest tylko przedłużeniem, wegetacji i liczenia, że prawdziwe bankructwo tego socjalistycznego molocha przyjdzie jak skończy się jej kadencja. Niestety, rząd znów przynosi górnikom wegetację, zamiast alternatywnej zmiany i możliwości życia. Kompania Węglowa lub inna spółka, która przejmie kopalnie działające w obecnym kształcie będzie musiała upaść (niestety). Więc może pora podziałać, żeby górnicy znaleźli pracę w innej części przemysłu. Nie wiem może jakaś akcja dla MSP i subwencja dla firm, które zatrudnią górnika u siebie? To może pozwoliło, by nam na rozwiązanie problemu, bo problemem są miejsca pracy dla ludzi. To, że górnictwo w takim kształcie w jakim działa w naszym kraju upadnie jest pewne. Znajomi królika sobię poradzą, więc może czas przestać mydlić oczom górnikom i ich rodziną trzeba przygotować 2 lub 3 letni plan, który pozwoli, im znaleźć godną pracę w innych sektorach gospodarki.
