Pink cake
Pink cake M.Kozyra

Dzisiaj w Językodajni "Mrs Dalloway" Virginii Woolf. Miałam więc za zadanie przygotować deser z tej książki. A że maliny nadal dostępne, proponuję taki oto lekki sernik malinowy. Szybki i bez pieczenia.

REKLAMA
"...Mrs. Dallway turns to food for happiness. In the scene of having their tea,
Miss Kilman “eat[s] with intense” and even looks at the “pink” cake next table…
Jak przygotować pink cake:
5 płatków żelatyny (dostępne w M&S food)
500g świeżych malin (ciekawe czy z mrożonych też by wyszło?)
100ml mleka
250g ricotty (1 opakowanie)
50g drobnego cukru
300ml 30% śmietanki
80g pianek
1 łyżeczka cukru pudru
Spód: opakowanie ciastek typu digestive (ja użyłam imbirowych z M&S), pół kubka roztopionego masła, masło do wysmarowania blachy, odrobina bułki tartej
Blacha od średnicy 23cm
1. Herbatniki połamać na drobne kawałki lub zmielić malakserem. Dodać masło, wymieszać. Formę wysmarować masłem, posypać bułką tartą. Masę z herbatników i masła wyłożyć na spód blachy. Podpiec ok 10 min aż się zarumieni w 180C i ostudzić.
2. Żelatynę namoczyć w wodzie ok 10 minut. Odcisnąć i dodać do podgrzanego mleka, dobrze wymieszać aż się rozpuści.
3. Maliny zmiksować z cukrem. Ubić śmietanę z odrobiną cukru pudru.
4. Maliny połączyć z ricottą, dodać żelatynę z mlekiem i pomału dodawać, cały czas mieszając, ubitą śmietanę i większą część pianek. Resztę pianek zostawić do dekoracji.
5. Masę wylać na wystudzony spód i chłodzić przez noc. Udekorować malinami, musem z malin i piankami.