O autorze
Bardzo lubię gotować, jeść oraz karmić przyjaciół i sąsiadów. A od trzech lat intensywnie biegam (przebiegnięte ponad 5000 km i 4 półmaratony, już z zejściem poniżej 2h:)))...ale pisać będę po raz pierwszy….
Na moim blogu znajdziecie łatwe przepisy, z powszechnie dostępnych składników - te, które sprawdzają się w moim domu. Pracuję na pełny etat, podróżuję służbowo, mam dwoje dzieci i ciągle poszukuję przepisów dla zabieganych…Poza tym nie mam bio –ekologicznego świra, ani męża fotografa, ani dobrego aparatu i ekstra oświetlenia, ale dużo pozytywnej energii, chęci próbowania i eksperymentowania… Zapraszam Was do wspólnej kulinarnej przygody...
Polecam:wspaniałe torty
Wszystko, czego potrzebujecie w kuchni i kursy kulinarne

A to feler, westchnął seler

Seler
Seler M.Kozyra
Te mrozy i to, co w polityce sprawiło, że nawet na krótko zaprzestałam gotować. Ale Mikołaj wyrwał mnie z letargu, bo pod choinką znalazłam nową książkę geniusza kulinarnego Yotama Ottolenghi pt 'Nopi'. Przepięknie wydana, ze wspaniałymi przepisami - jak pisze autor - trochę trudniejszymi, chociaż o tym przepisie nie można tego powiedzieć... Proste. Genialne.


Doskonale komponuje się jako dodatek do steka i ryby lub przystawkę serwowaną ze śmietaną i sokiem z cytryny.

Składniki:

1 dokładnie wymyty i wyczyszczony seler (około 1 kg)
2 łyżka oliwy
2 łyżeczki grubej soli

1. Nagrzać piekarnik do 190C,
2. Seler obciąć na dole tak żeby można go było ustawić na tacce od piekarnika.
3. Natrzeć oliwą, obsypać solą i piec 3 godziny aż będzie można w niego wbić swobodnie nóż.

Chrupki z zewnątrz, mięciuśki w środku. Selerowe niebo:)
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...