
Zamilkłam, ponieważ walczyłam z systemem..chodzi o służbę zdrowia. Generalnie mam w sobie dużo optymizmu, ale potyczki z NFZtem nawet mnie doprowadzają do rozpaczy...bo co zrobić jak dziecko Ci znienacka oznajmi, że je boli ucho? a przedszkole odmawia przyjmowania chorych dzieci....(i słusznie, tylko za chorobę uznawany jest też lekki kaszel lub katar - wnioskowałam więc, żeby na okres jesienno - zimowy w ogóle zamknęli placówkę, bo w tym okresie wszystkie dzieci mają któryś z tych objawów)..zaczęło się od wizyty w przychodni przez miedzę, w której dwa wzierniki uszne nie miały baterii, więc do ucha zajrzeć się nie dało. Dostałyśmy więc skierowanie do laryngologa, a tam powiedziano, że owszem, laryngolog jest, ale można się umówić na wizytę w kwietniu...a co jak kogoś boli ucho teraz?pechuńcio..czytającym polecam trzymanie się z daleka od lekarzy - a jak Wam będą chcieć wyciąć migdałki, to w ogóle zmykajcie do Ameryki Południowej i długo nie wracajcie! Niedługo opiszę Wam dietę tzw. "migdałkową". Ale zbliża się weekend, trzeba pomyśleć o przyjemnościach. Proponuję zatem takie oto weekendowe radości śniadaniowe: naleśniki (jemy co tydzień, dzieciaki je uwielbiają) i babeczki bananowe - oba przepisy Nigelli, lekko zmodyfikowane.
1 i 1/3 kubka mleka
2 jajka całe
2 łyżeczki do herbaty proszku do pieczenia
2 łyżeczki do herbaty stopionego masła
szczypa soli
szczypta cukru
masło do smażenia
1/2 opakowania mrożonych jagód
banany w plasterkach
syrop klonowy
cukier puder
serek waniliowy Rolmlecz (ten jest wg mnie najlepszy)
Przygotowanie:
1. Wszystkie składniki (mąka, mleko, jajka, proszek, masło, sól i cukier) zmiksować i odstawić na co najmniej 20 minut - po tych 20 minut na górze utworzą się bąbelki z powietrza - to znak, że ciasto jest gotowe do smażenia - można w tym czasie, przed śniadaniem przebiec 5km, bo śniadanko będzie zacne:)
Składniki na 12 babeczek:
1/2 kubka rumu
1/2 kubka rodzynek
1 kubek i 2 łyżeczki do herbaty mąki
2 łyżeczki do herbaty proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki do herbaty sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki do herbaty soli
1/2 kubka rozpuszczonego masła
1/2 kubka brązowego cukru
2 jajka całe
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1. Rozgrzać piekarnik do 170C.
2. Rozłożyć foremki.
3. Rodzynki ugotować w rumie, odcedzić i schłodzić (np.polewając zimną wodą, wtedy nie trzeba czekać).
4. W misce połączyć suche składniki (mąka, proszek, soda, sól).
5. Obrać ze skórki i rozgnieść banany widelcem.
6. W drugiej misce zmiksować cukier z rozpuszczonym masłem aż mikstura będzie gładka.Dodać jajka (zółtka i białka) i rozgniecione banany. Dodać rodzynki i ekstrakt waniliowy. Wszystko wyieszać.
7. Teraz do powyższej masy dodajemy suche składniki z pierwszej miski. Wszystko dobrze mieszamy.
8. Przekładamy masę do foremek i pieczemy godzinę, godzinę i pół, aż patyczek włożony do babeczek wyjdzie suchy.
