
Wiem... wiem...wieje nudą. Ale co ja poradzę jak jestem absolutną niewolnicą kruszonki. I najchętniej wszystkie swieże owoce tak właśnie bym przygotowała...morele, jabłka, śliwki, rabarbar (to warzywo)...pozdrowienia z kruszonkowego świata!
REKLAMA
Pomysł na dodanie ciasteczek migdałowych z książki Nigelissima.
Składniki:
Pół kilo śliwek (czy ile zjecie)
1/3 kostki masła
2 kubki mąki
1 kubek cukru brązowego
200g ciastek migdałowych (oryginalne do dostania np. w Kuchniach Świata lub Piccola Italia za 8 zł)
1/3 kostki masła
2 kubki mąki
1 kubek cukru brązowego
200g ciastek migdałowych (oryginalne do dostania np. w Kuchniach Świata lub Piccola Italia za 8 zł)
1. Śliwki umyć i odpestkować.
2. Piekarnik nagrzać do 200C.
3. Masło pokroić w kostkę, dodać mąkę, cukier i ucierać palcami aż powstaną grudki.
4. Masą posypać śliwki, na górę dodać pokruszone ciasteczka migdałowe. Zapiec aż kruszonka zbrązowieje, a śliwki zmiękną. Gotowe! 15 minut roboty i lekki, letni deser gotowy!
2. Piekarnik nagrzać do 200C.
3. Masło pokroić w kostkę, dodać mąkę, cukier i ucierać palcami aż powstaną grudki.
4. Masą posypać śliwki, na górę dodać pokruszone ciasteczka migdałowe. Zapiec aż kruszonka zbrązowieje, a śliwki zmiękną. Gotowe! 15 minut roboty i lekki, letni deser gotowy!
Jeżeli kruszonka Wam zostanie, można ją trzymać w lodówce do tygodnia i wykorzystać do innych deserów.
