O autorze
Dziennikarz Przeglądu Sportowego
Publikowałem m.in. w "Kickerze", "Gazecie Wyborczej" i "Sporcie".
W latach 2012-13 red. naczelny SportSlaski.pl. Blog na naTemat.pl wyewoluował z bloga piłkarskiego, który działa, ale pod innym adresem, w bloga na którym piszę, gdy ruszy mnie coś innego niż futbol.

Piłkarskie Z nogą w głowie
[/url]Z nogą w głowie na Facebooku
Z nogą w głowie na Twitterze
O autorze
Kontakt z autorem: michal.trelaa@gmail.com

Teraz już się nie uda!

Zawsze sobie myślę, że teraz już się nie uda. Wiem, że Gary Lineker i Kazimierz Górski swoje, ale ja swoje. 10 minut, dwa gole? Nie ma szans. Znowu wiem, że nic nie wiem.



Mówili komentatorzy polscy przed meczem - jak ja tego nie znoszę - że "nie wiedzą, co by się musiało zdarzyć, żeby Borussia nie awansowała". Że niby Malaga słaba, a Borussia wielka? Że jedni tam przypadkiem, a drugim się należy?

10 minut przed końcem, myślało się raczej "nie wiem, co by się musiało zdarzyć, żeby Borussia awansowała". Janusz w takich momentach wychodzi ze stadionu.

Żal Malagi. Gdybym był jej kibicem, pewnie patrzyłbym teraz czy żyletka odpowiednio ostra. Dramat. Żal trenera Pellegriniego, który ledwo zdążył do Dortmundu, bo był w Chile na pogrzebie ojca.

Z jednej strony - życzyłoby się tej zgrai debiutantów awansu. Ale jak Niemiec naprawdę bardzo chce strzelić, to zwykle strzeli. Niesamowite. Wszyscy wiedzą, że oni grają do końca, oni wiedzą, że wszyscy wiedzą, a i tak zawsze to robią. I wszyscy są zaskoczeni.

Każdy będzie się silił na mądre analizy. A najmądrzejszą i tak zrobił już Gary Lineker. Cholernie mądry facet. Odkrył zasadę, która rządzi piłką, a mimo to zawsze w trudnej dla Niemców sytuacji w nią wątpię.

87. minuta "Idę do kibla". - "Wracasz przy 3-2". Zawsze każdy myśli, że to żart. Ja też myślę, że to żart. A on wraca przy 3-2.

Drugi mądry cytat na ten wieczór? "Football, bloody hell". Dzisiaj go zrozumiałem. Ferguson nie był zdziwiony, że jego zawodnicy strzelili dwa gole w doliczonym czasie gry. Był zdziwiony, że zrobili to NIEMCOM.

Chcesz dostawać info o nowych wpisach?

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Człowiek Dudy w KRS nie wytrzymał po pytaniu dziennikarza. [b]"Co to pana obchodzi, gdzie ja byłem?"[/b]

Człowiek Dudy w KRS nie wytrzymał po pytaniu dziennikarza. "Co to pana obchodzi, gdzie ja byłem?"

Wiadomo, co z pensją pierwszej damy. [b]Prezydentowa Duda wyraziła życzenie

Wiadomo, co z pensją pierwszej damy. Prezydentowa Duda wyraziła życzenie

"Ludzie homoseksualni w przemowach pracowników Pańskiej organizacji są odczłowieczani, dehumanizowani, pozbawiani twarzy i uczuć. Przypisywane są nam nie tylko zbrodnicze intencje, również naszemu życiu odbierana jest jego pełnowartościowość i godność".