W Polsce bankructwo jest powodem do szyderstw, wywołuje dezaprobatę. W nowoczesnych gospodarkach to naturalny element życia gospodarczego.
REKLAMA
Szacuje się, że bardzo niewielka liczba firm potrafi przetrwać pierwszy rok działalności, większość jest zamykana w ciągu 12 miesięcy od ich uruchomienia. Bankructwo i zamykanie działalności jest więc zjawiskiem powszechnym.
W Polsce jednak nie tak bardzo jak w USA i Wielkiej Brytanii. Tam kultura nastawiona jest na ryzyko, agresywne podejście do inwestowania, poszukiwanie innowacji. Fundusze Venture Capital wkalkulowują w swoje przedsięwzięcia ryzyko, że większość zakończy się totalną klapą. Wiedzą bowiem, że jeśli przedsięwzięcie się powiedzie to zyski będą podobne do inwestorów Instagram, który został za 1 mld USD sprzedany Facebookowi.
W Polsce niestety kultura inwestowania przez prawdziwe fundusze Venture Capital nie istnieje, brak jest prawdziwych innowacji i rewolucyjnych pomysłów. Bo nawet jeśli się pojawią to okazuje się, że z wielu względów w Polsce nie będą mogły zostać wdrożone. Ponadto, zarządzający funduszy z powodów też wymienionych powyżej nie zaryzykują zainwestowania w całkowicie innowacyjny i pozornie głupi pomysł.
