Dzisiaj (wtorek, 29.05.2012) Ministerstwo Gospodarki opublikowało pakiet założeń do nowego projektu ustawy o odnawialnych źródłach energii. Inwestorzy nie ukrywali zadowolenia, choć nie wszyscy.
REKLAMA
Pierwszy projekt ustawy Ministerstwo Gospodarki opublikowało na koniec 2011 roku. Przekazana do konsultacji społecznych ustawa spotkała się z krytyką środowiska energetycznego. Ministerstwo poinformowało, że cieszy się bardzo z tak szerokiego odzewu i zabrało za pracę nad nową wersję ustawy. Założenia do tej nowej wersji ustawy, która ma się pojawić na koniec czerwca, opublikowano dzisiaj na konferencji.
Ustawę należy rozpatrywać w wielu aspektach, z punktu widzenia czytelników tego bloga najciekawsze wydają się:
1) wsparcie dla mikroinstalacji
2) ogólnie wsparcie i kierunki rozwoju poszczególnych gałęzi energetyki odnawialnej w Polsce
1) wsparcie dla mikroinstalacji
2) ogólnie wsparcie i kierunki rozwoju poszczególnych gałęzi energetyki odnawialnej w Polsce
Mikroinstalacje to małe elektrownie odnawialne, które będą instalowane w naszym domach przez certyfikowanych instalatorów. Mają być uproszczone, ich eksploatacje i sprzedaż nadwyżek do siebie ma nie stanowić prowadzenia działalności gospodarczej, nie wymagają eksploatacji (a więc z punktu widzenia osób fizycznych są łatwe do zarejestrowania), a ich przyłączenie będzie realizowane na koszt operatora sieci dystrybucyjnej. Druga dobra informacja to że dla potrzeb małych instalacji wprowadzono mechanizm stałej ceny gwarantowanej i małe przydomowe elektrownie wodne, turbiny wiatrowe będą otrzymywać za 1 kWh wyprodukowanej energii 65-70 gr. Prąd z paneli fotowoltaicznych będzie sprzedawany drożej, w cenie 1,15 zł za 1 kWh. Dotyczyć to ma sprzedaży nadwyżek do sieci ponad potrzeby własne przyłączanego podmiotu (w pierwszej kolejności mają zostać zaspokojone potrzeby własne).
Czytaj opracowanie o projekcie ustawy OZE
Znaczące pieniądze będą także przeznaczone na rozwój odnawialnych źródeł energii przez inwestorów. Wynagrodzenie elektrowni wodnych z obecnej kwoty 486 zł za 1 MWh (czyli 1000 kWh) wzrośnie do kwoty nawet 772 zł. Nieco mniejszy wzrost czeka elektrownie biogazowe, jeszcze mniejszy wiatrowe. Zminimalizowane zostanie wsparcie dla tzw. współspalania. Bardzo dobrze, bo niewiele ma ono wspólnego z energetyką odnawialną, polega na spalaniu polskich lasów w kotłach węglowych i dostawania z tego tytułu dopłat od Państwa (bardzo szybko spowodowało to wzrost cen surowca leśnego na potrzeby przemysłu meblarskiego i protesty tej branży). Tradycyjnie, jak wiele Państw europejskich, najsilniej będzie wspierana fotowoltaika, niemniej prawdopodobnie wciąż nie wystarczająco, aby była opłacalna dla inwestorów.
Ministerstwo obiecało zakończyć prace nad projektem ustawy do końca czerwca br.
