O autorze
Kiedy w telewizji zaczynają się reklamy- nie przełączam.

Markowa woda

czyli o pięknych czasach, w których to, co kiedyś czerpane ze studni, dziś jest produktem, ma markę, klienta i konkurencję.


Markowa woda.
Czy to nie piękne, że mamy tyle odmian wody na naszych sklepowych półkach?
Oczywiście są wody stołowe, mineralne, źródlane, które różnią się pomiędzy sobą składem czy zawartością minerałów co z automatu je różnicuje.
Stoją na innych półkach i jest między nimi rozrzut cenowy.
Woda niegazowana zapakowana w butelkę, mniej lub bardziej wyrafinowaną potrafi kosztować między 80 groszy a 8 złotych (oczywiście nie jest to górna granica cenowa za wodę).

Od pewnego czasu na rynku mamy nawet krajową Vode Naturalną, elegancką, pięknie butelkowaną wodę premium ( dziękuje za zauważenie literówki), produkowaną na zlecenie Michała Niemczyka.
W warszawie widuje tę wodę coraz częściej w restauracjach, więc może i Wam rzuciła się w oczy.

Odmian i typów fantazyjnych butelek są dziesiątki.
Wystarczy wejść do Almy by móc cieszyć oczy pięknymi opakowaniami.
To co kiedyś zarezerwowane było dla zagranicznych brandów czyli szklane butelki, wróciły teraz do nas.
Piszę wróciły, bo w latach 90 uciekliśmy od szkła na rzecz plastików.
Wydawały się nam widać wtedy bardziej elegancie i nowoczesne.


Lata minęły, a my znowu z modą w plecy- nie było więc wyjścia, trzeba było przywrócić ostatnio szklane butelki do łaski.

Przypominam sobie z dzieciństwa jeszcze jeden rodzaj pakowania, który już wtedy wydawał mi się obrzydliwy, a mianowicie, woreczki foliowe na litr wody. Kojarzycie?

Niewykluczone więc, że niedługo na świecie ktoś odgrzebie tę modę i posiłkując się modą na ekologię (ponieważ ekologia to wciąż moda) zacznie sprzedawać nam wodę w folii.

Ale dość wstępu, chodziło jedynie o Wasze zwrócenie uwagi na to, że normalnym się stało, że mamy markową wodę, czy markowe mleko- produkty tak bardzo płynące z natury, że aż trudno czasem uwierzyć, że są reklamowane i brandowane.

Viral z Rachel. Albo jak wolicie, z Jennifer Aniston, która nie miała okazji poza przyjaciółmi błyszczeć w zbyt wielu rolach.
W tych filmach postanowiła być sobą i we wdzięczny (aczkolwiek dla mnie nudnawy) sposób pokazać nam życie osoby odcinającej kupony od sławy;)

Film pojawił się "na dniach" i już miażdży swoją oglądalnością.
Poniżej wcześniejsza reklama z Jennifer




A tutaj najnowsza:

http://www.youtube.com/watch?feature=player_profilepage&v=phpb_ssnyug

Skopiujcie proszę link do wyszukiwarek, ponieważ blog odmawia mi dziś posłuszeństwa;)
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Ambasada w Szwecji Nobla dla Tokarczuk prawie nie dostrzegła. Spec od żużla zajmuje się kulturą

DADHERO.PL

0 0Nie masz pojęcia, jak wychować swoją córkę? Tato, oto 10 złotych rad specjalnie dla Ciebie
0 0Dobry zegarek nie musi być "Swiss Made". Fajne czasomierze powstają i w innych krajach Europy
0 0"Czerpią wiedzę z filmów pornograficznych". Nauczycielka krytykuje projekt o edukacji seksualnej
0 0"Widzę histerię". To on forsuje zakaz edukacji seksualnej, który tak bulwersuje Polaków
Jaguar 0 0Duży, dostojny i w świetnej cenie. Tego SUV-a kupisz już za 1452 zł netto miesięcznie

NA ŚWIECIE

0 0Podobno w domu jest spokój. Do nowego Sejmu weszli ojciec oraz syn – i są w różnych partiach!
0 0"Jestem skłonny startować w wyborach na szefa PO". Pierwszy polityk rzuca wyzwanie Schetynie
MOTO 0 0Czy McLaren naprawdę jest tak kosmiczny, jak wygląda? W środku od razu zaskakuje jedna rzecz
POPKULTURA 0 0Zepsuliście mi serial, na który czekałam! "Batwoman" miała być hitem, a jest porażką