Sąd w Sankt Petersburgu skazał na karę 5 tysięcy rubli grzywny założyciela organizacji GayRussia.ru, Nikołaja Aleksiejewa, zatrzymanego 12 kwietnia podczas protestu przeciwko wprowadzeniu przepisów zakazujących promocji homoseksualizmu i pedofilii. To pierwszy taki wyrok w Rosji.
REKLAMA
Na manifestacji Aleksiejew wystąpił z transparentem, na którym widniało hasło znanej aktorki, Fainy Raniewskiej: „Homoseksualizm to nie zboczenie. Zboczenia są tylko dwa - hokej na trawie i balet na lodzie.”
Przepisy, które obowiązują w Sankt Petersburgu od 30 marca, wzbudziły liczne kontrowersje w Rosji i na świecie. Przeciwko ich wprowadzeniu aktywnie protestował nawet Departament Stanu USA. Nikołaj Aleksiejew przyznaje, że pikietę zorganizował właśnie po to, by go skazano. Wyraził tym samym nadzieję, że wyrok rozniesie się szerokim echem, co uzasadni rewizję zasadności wejścia w życie tak skandalicznych regulacji.
Dzisiejszy wyrok to bardzo niechlubna karta w najnowszej historii Rosji. Wprowadzanie sankcji karnych dla ludzi, którzy w żaden sposób nie zachowują się agresywnie, walcząc po prostu o respektowanie swoich praw, przetrzymywanie ich w areszcie, a następnie stawianie przed sądem, każe zadać fundamentalne pytania o kondycję praw człowieka nad Newą. Myślę, że nie trzeba na te pytania odpowiadać.
