Według przygotowanej w ostatni weekend listy najbogatszych ludzi na świecie, pierwsze miejsce zajmuje - podobnie jak w Forbesie - meksykański magnat telekomunikacyjny Carlos Slim Helú. Bloomberg wycenił majątek Meksykanina na 77,5 miliarda USD. Na drugim miejscu z wynikiem 64,4 mld znalazł się Bill Gates. Trzeci jest współwłaściciel Zary, Hiszpan Amanico Ortega, a 10% tej 200-osobowej listy stanowią Rosjanie.

REKLAMA
Najbogatszy Rosjanin to znany głównie z inwestycji w Facebooka i Arsenal Londyn Aliszer Usmanow, który z 18 miliardami USD plasuje się na 40 miejscu na świecie. Tuż za nim znaleźli się potentat na rynku gazu ziemnego Leonid Michelson (42 miejsce) i mieszkający w Szwajcarii magnat przemysłu tytanowego Wiktor Wekselberg (43 miejsce). W pierwszej pięćdziesiątce są też Władimir Lisin i Aleksiej Mordaszow.
Tuż za pięćdziesiątką znaleźli się najbardziej znani rosyjscy magnaci – Roman Abramowicz i Michaił Prochorow. Właściciel Chelsea zajął 51 miejsce z wynikiem 14,7 mld USD, a były kandydat na prezydenta Rosji, który wg Bloomberga zgromadził 13, 8 mld USD, jest na 55 miejscu. Na liście znaleźli się też m.in. Oleg Deripaska i Władimir Jewtuszenkow.
Do pierwszej dziesiątki Bloomberg zaliczył jeszcze m.in. Warrena Buffetta oraz właściciela IKEI Ingvara Kamprada.