Foto: Mika Marszycka Bombka: Zuzia Marszycka

Czyli mój stosik propozycji na książkowe prezenty.

REKLAMA
Gdyby ktoś z Was szukał natchnienia, to spośród ogromu mniejszych lub większych nowości wyszperałem następujące pozycje, z przeznaczeniem dla:

KONESERÓW i ODWAŻNYCH
Roberto Bolano – „2666”
logo

Najważniejsza literacka premiera mijającego roku. Obowiązkowo!

KRYMINALNYCH
Ian Rankin – „Miecz i Tarcza”
logo

Detektyw Rebus z Edynburga - mój ulubiony bohater powieści kryminalnych ever! Klasyka.

MÓZGOWCÓW
David Eagleman - „Mózg incognito”
logo

Lubisz ruszać głową? Chcesz wiedzieć jak działa? Musisz to przeczytać! Ciekawie i bezpretensjonalnie.

DZIECI (ale DOROSŁYCH także)
Pavel Śrut, Galina Miklinova – „Niedoparki”
logo

Czeska „bajka” o stworkach, które kradną skarpetki. Wdzięczne i odlotowe.

KOBIET ( i MĘŻCZYZN też, a co!)
Ann Patchett – “Stan zdumienia”
logo

Kobieca wersja „Jądra ciemności”? Jest coś na rzeczy. Wciąga.

MIŁOŚNIKÓW AUTOBIOGRAFII
Salman Rushdie – „Joseph Anton”
logo

Jeden z największych pisarzy brytyjskich szczerze i otwarcie o sobie. Zajmujące!

FANÓW FUTBOLU
Patrick Barclay – „Sir Alex Ferguson. Futbol cholera jasna!”
logo

Jaki Mourinho?! Jaki Guardiola?! Sir Alex cholera jasna!

MOLI KSIĄŻKOWYCH
Karolina Haka-Makowiecka, Marta Makowiecka - „5OO polskich książek które warto w życiu przeczytać”
logo

Świetnie opracowany leksykon, który u miłośników polskiej literatury wywoła drżenie rąk.

KOGOKOLWIEK (kto tej książki jeszcze nie ma)
Dorota Masłowska – „Kochanie zabiłam nasze koty”
logo

Wiadomo, żeby być trendi-trendi i na czasie trzeba tę książkę mieć.
I wszystko na ten temat dla naTemat.