5 książek, które chciałbym znaleźć pod choinką + 1 którą chcę dać komuś w prezencie!
REKLAMA
Zamieściłem niedawno stosik dziewięciu książek, które proponuję jako prezent pod choinkę, a dziś chcę podać pięć tytułów, które sam chciałbym znaleźć pod świątecznym drzewkiem.
A poza tym, jak przystało na Mikołaja mam dla kogoś książkę + niespodziankę!
Ale po kolei.
A poza tym, jak przystało na Mikołaja mam dla kogoś książkę + niespodziankę!
Ale po kolei.
Moja piątka:
1. Martin Amis – „Ciężarna wdowa”
Bo dawno już nie obcowałem z prozą tego autora, a ponieważ cenię go za kilka pozycji z przeszłości (np. za „Pola Londynu” czy „Forsę”), chętnie bym z nią poobcował znowu.
2. Hans Fallada – „Pijak”
Bo lubię książki o piciu, a ta jest ponoć jedną z lepszych w tym nurcie.
3. Eduardo Mendoza – „Walka kotów”
Bo czytałem o niej same dobre rzeczy, bo zdobyła ważną hiszpańską nagrodę, a poza tym dotyczy okresu tuż przed wojną domową w Hiszpanii, a mnie ten temat interesuje.
4. Roberto Bolano – „Trzecia rzesza”
Bo mam wszystkie książki tego autora wydane w Polsce, poza tą właśnie.
5. Zeruya Shalev – „Mąż i żona”
Bo nie mam, a chcę mieć.
A jakie książki Wy chcielibyście dostać w prezencie?
Wpisujcie swoje typy w komentarzach (ilość dowolna, może być jeden tytuł, może być więcej), a ja spośród tych którzy się wpiszą wylosuję jedną osobę, której prześlę w prezencie tę oto książkę:
Nówkę-sztukę-nieśmiganą, a do tego jeszcze niespodziankę.
Na Wasze komentarze czekam do ostatniego dnia mijającego roku.
Wesołych i Książkowych Świąt!
