
…czyli moje subiektywne podsumowanie minionego roku na krajowym podwórku
REKLAMA
Tym razem podaję nie 5, a aż 10 pozycji. Tradycyjnie w zestawieniu uwzględniam książki, które miały swoje premiery w 2013 r. i tylko te, które udało mi się przeczytać, oczywiście. A chociaż było tego całkiem sporo, wciąż nie czytałem jeszcze np. „Wanny z kolumnadą” Filipa Springera, „Przyszłem” Janusza Głowackiego czy „Trębacza z Tembisy” Wojciecha Jagielskiego.
Poniżej moja subiektywna rodzima dycha, w której o dziwo dominuje non-fiction (w gatunku tym stajemy się potęgą), są tylko trzy powieści (ale za to jakie!), jeden genialny poetycki rodzynek i aż trzech debiutantów (jak Ziemowit Szczerek nie zgarnie Paszportu Polityki, to się na znak protestu oflaguję).
W kolejności alfabetycznej i z odnośnikami do recenzji:
W kolejności alfabetycznej i z odnośnikami do recenzji:
Artur Domosławski – „Śmierć w Amazonii”
Reportaż z krwi i kości – taki klasyczny, w najlepszym stylu.
http://mikolajmarszycki.natemat.pl/80857,jak-globalny-biznes-niszczy-przyrode-i-zabija-ludzi
Reportaż z krwi i kości – taki klasyczny, w najlepszym stylu.
http://mikolajmarszycki.natemat.pl/80857,jak-globalny-biznes-niszczy-przyrode-i-zabija-ludzi
Krzysztof Jaworski – „Do szpiku kości”
Awangardowo, odważnie i mocno o raku.
http://mikolajmarszycki.natemat.pl/65399,awangardowo-o-raku
Ignacy Karpowicz – „Ości”
Błyskotliwa, miejscami nawet brawurowa powieść.
http://mikolajmarszycki.natemat.pl/72175,pyszn-osci
Krzysztof Miller – „13 wojen i jedna”
Szczere wspomnienia świetnego fotoreportera.
http://mikolajmarszycki.natemat.pl/61131,trzy-szybkie-smecze
Jerzy Pilch – „Wiele demonów”
Rewelacyjnie napisana powieść.
http://mikolajmarszycki.natemat.pl/62335,niech-zyje-powiesc
Jerzy Pilch – „Drugi dziennik”
Pilch w sensie ścisłym.
Recenzja wkrótce.
Paweł Potoroczyn – „Ludzka rzecz”
Inteligentna, żywiołowa, pełna epickiego rozmachu rzecz.
http://mikolajmarszycki.natemat.pl/62335,niech-zyje-powiesc
Ziemowit Szczerek – „Przyjdzie Mordor i nas zje czyli tajna historia Słowian”
Reportaż i powieść drogi w stylu gonzo - czad!
Recenzja wkrótce.
Marcin Świetlicki – „Jeden”
Świetny tom wierszy do wielokrotnego użytku.
http://mikolajmarszycki.natemat.pl/64643,nowe-otwarcie
Maciej Wasielewski – „Jutro przypłynie królowa”
Pasjonujący i niezwykle emocjonalny reportaż o pewnej złej wyspie.
http://mikolajmarszycki.natemat.pl/60511,zla-wyspa
A jutro bardziej powieściowa dziesiątka zagraniczna i krótkie podsumowanie literackich rozczarowań 2013 r.
